Piękne dołeczki mają twoje kluseczki ;) Uwielbiam kluski śląskie ale nie dodaję do nich jajka. Może i tak kiedyś spróbuję. Pozdrawiam!
pamiętamy... pamiętamy...., aż ślinka cieknie...
****** Przepraszam, za moje roztargnienie - to przez biegające dookoła dziecko :)
Gołąbki, po uformowaniu, obtaczamy w bułce tartej i chwilkę podsmażamy na patelni.
Dopiero później wkładamy do piekarnika.
Przepis już poprawiony*****
Pozdrawiam.
"Kluski śląskie idealne na niedzielny obiadek" sprawdź
Deser poprostu - bajka, wszystkim smakowało, bez wyjątku, co prawda trochę zmieniłam, bo nie miałam np amaretto, no i zamiast cukru dałam cukier puder... a białka nie dawalam jak radzili inni, bo obawiałam się, że będzie rzadkie. No ale całkiem prawdziwe tiramisu podobno jest z winem marsala w ponczu z kawy i likierem kawowym... ale to sobie kupię następnym razem i opiszę jak wyszło. Ale tak jak wyszło i tak mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że było boskie...
Właśnie skończyliśmy jeść zapiekaną cykorię - muszę przyznać że wyszła bardzo ciekawa w smaku. Do sosu beszamelowego dodałam kiełbaskę i surowego pora i taką mieszanką przykryłam całość - POLECAM ! (cykorię podgotowałam w osłodzonej wodzie)
Czy jest to tradycyjny serniczek czy raczej z typu pyszystych serników na mleku. Wygląda bardzo apetycznie.
Robiłam w weekend... trochę zmodyfikowałam - zalałam tartę śmietanką połączoną z serem... Pycha! Pozdrawiam:)
Sernik nie tylko bardzo dobry on jest pyszniutki
Ryba wspaniała, polecam
nie tylko na Wigilię..pozdrawiam
Sałatka jest przepyyyyyyszna, pozdrawiam
Tortownica w której robiłam serniczek ma 24cm średnicy.
Pralinko jak widać w komentarzach można zrobić gyrosika również z piersi kurczaka, albo ze schabu, jeśli tak bardzo nie lubisz karczku. U nas najlepiej smakuje jednak właśnie z niego. Moi synowie nie lubią tluszczu w karczku i tych przerostów, dlatego staram się kupić jak najchudsze mięsko i wierz mi że po upieczeniu wcale nie czuć ani nie widać tego co nie lubią. Zjadają aż się uszy trzęsą. Pozdrówka
Wszystkim polecam
poznikały tak szybko, że nie zdążyłem zrobić zdięcia