Cieszę, się, że lalka wyszła Ci tak fajnie:-)) Pozdrawiam.
Fajne drzewko, ja też wczoraj robiłam drzewko na chrzciny i pojawił się problem, bo miałam strasznie"mokre" truskawki.
Izulek8 - jak ciasta było na 1 cm wysokości to ewidentnie za duża tortownica. Nie miał prawa urosnąć sporo więcej!!! Ja to ciasto robiłam w tortownicy o średnicy 20 cm. Ciasta było do połowy a drugie tyle urosło. Musisz je piec w mniejszej formie albo podwoić ilość składników... ![]()
Pozdrawiam!
Jak dla mnie ciacho dobre ale rodzinka określiła je jako "tako sobie".
Cóż, są gusta i guściki...
Przepis jednak należy pochwalić bo jest bardzo łatwy, tani i robi się bardzo szybciutko. Do tego spore możliwości dodatków ( u mnie truskawki z rabarbarem ). Nie da sie go zepsuć!!!
Pozdrawiam Monisiu!!! ![]()
Zapiekamy bez przykrycia ?
Smakowite wszyscy sie zajadali ;-)
super przepis prosta i efektywna :-)
Przepis rewelacja nawet mój wybredny mąż stwierdził, że taka jak u mamy ;-)
Pyszna zupa, bardzo syta, dodaje jeszcze marchewke ;-)
Chyba GosiaOln masz rację co do tego, ze mięsko mogło być ze starszego dzika i dlatego takie wyszło suche, bo zrobiłam drugim razem z młodej dziczyzny i wyszło super:)
pozdrawiam
nieka007 - ile dałaś wody do galaretki? W przepisie jest 250 ml na 1 galaretkę. W czasie upałów zmniejszyłabym do 200 ml. Wyszły Tobie dwie bomby, bo pewnie miałaś mniejszą miskę. Cieszę się, że jednak się nie zraziłaś i planujesz ją zrobić jeszcze raz.
Pozdrawiam :)))
Zrobiłam wczoraj rano a wieczorem został tylko cieniutki paseczek.Wszystkim bardzo smakowało - niestety warstwy capuccino nie próbowaliśmy bo nie zmieściło mi się na blaszce.Ale obiecuję, że będzie następny raz już w pełnej wersji.
Tort oryginalny w smaku:) Mimo, że sporo przy nim pracy - warto go przygotować.
Wszystkim bardzo smakował i do tego pięknie się prezentował na stole.
Upiekłam 3 blaty w formie kwadratów o boku 17cm. Oczywiście ze względu na oszczędność czasu wszystkie 3 piekły się w piekarniku wspólnie (wyciełam kwadraty z papieru do pieczenia i rozsmarowałam na nich ciasto). Orzechy pokroiłam i zmieliłam dzień wcześniej. Kruszony karmel przygotowałam dwa dni wcześniej. Przy dwójce maluszków trzeba było podzielić sobie pracę ;) Efekt końcowy był super. Więcej takich fajnych przepisów proszę:)))
POZDRAWIAM!
a mi wyszło takie starsznie niskie...wcale nie zakalec tylko niskie, a robiłam w standardowej tortownicy...jeszcze przed upieczeniem ciasta wyszło malutko, 1cm na dnie blaszki....co zrobiłamnie tak?!?