Ło matko kochana, już ostrzę klawiaturę i lodówkę na Twoje rękawy ![]()
Cieszę się , że mogłam z Wami się nią podzielić i że Wam zasmakowała
Paola, wiem, ze lubisz "moje" sledzie, jak cos do nich dodajesz, to jeszcze bardziej inspiruje mnie do wkladania nastepnych przepisow, mam pare w "rekawie" :)
Mezalians smakow, wcale nie jest glupi:)))
Pozdrawiam serdecznie!!!!!
Bardzo dobra pasta, nawet mój konserwatywny jeśli chodzi o jedzenie mąż zjadał kanapki z tą pastą
. Przepis będzie czasem wykorzystany, ale zmodyfikuję go dodając paprykę świeżą lub nawt rzodkiewki, por lub szczypiorek bo mi ta cebula trochę przeszkadzała. Pestka może się zadomowi
Dziękuję, za fajny przepis.
Ciasto super!!!!!!!! Po tym jak zrobiłam go po raz pierwszy zostało ulubionym ciastem mojej rodzinki
przepis rewelacja
polecam serdecznie przepyszne ciacho:)pozdrowionka
super przepis, bardzo prosty, szybki i chyba nie ma opcji, zeby cischo nie wyszło:)
ja dodałam banany i dżem porzeczkowy, a do ciasta zapach migdałowy, pachnie super:)
a tu zdjątka:
Witaj Mona:) Agrest oczyścić, umyć, wrzucić do garnka, podlać kilkoma łyżkami wody, dusić aż będzie miękki. Pod koniec dodać cukier i jeszcze chwilę dusić, można agrest przetrzeć przez sito, lub zmiksować blenderem, gotujący wlewać do słoików, mocno zakręcić i do góry dnem .
Przykrywamy szczelnie ręcznikiem, odstawiamy do całkowitego wystygnięcia:) Do ciasta, polecam agrest z małą ilością cukru,lub bez, bo jak dodamy suche galaretki, to będzie akurat.:)
Zulia, kazda woda mineralna, gazowana bedzie dobra:)
Konsystencja ciasta czasami jest luźna - wszystko zależy od suchości mąki. Nie przeszkadza to jednak chlebowi.
Chleb ten jest generalnie wilgotny - mnie osobiście to nie przeszkadza. Nie powinno się go przechowywać w worku foliowym - bo mocniej wilgotnieje i szybko pokrywa się zielonym "zarostem". Ja przechowuję go w chlebaku bez worka -nawet po kilku dniach jest dobry do jedzenia. Sama osobiście wolę taki kilkudnowy, niż np na drugi dzień - kiedy najbardziej czuć jego wilgotność.
Najpierw do szklanki trzeba włóżyć całe ptasie mleczko (tak aby była pełna szklanka). Dopiero potem wyjąć ze szklanki i pokroić. ![]()
poniewaz jest zastrzezenie w sprawie gatunku cukru, musze pokazac o jaki cukier "krysztal" mi chodzi:)
prosze o dokladna nazwe po polsku, moze ktos pomoze:))
Oponki dzisiaj zrobione, dzisiaj zjedzone : )
Przepyszne, prawdziwie ja z mojego dziecinstwa.
Jak widać na zdjęciu nie wypływa, gotowa krówka ma konsystencje budyniu :)
Tzn. ciasto najlepiej trzymać w balszce, bo jednak jest dużo mas w nim.