ja jestem jedynie "pośrednikiem" przepisu
ale mimo wszystko ciesze się że smakowała :)
A tu kilka moich spostrzeżeń dla chcących "pobawić się tym ciastem:
--jeśli użyje się likieru (ajerkoniak lub advokat) nie dodawać do masy ciemnej- kawy,a do masy białej aromatu pomarańczowego i mieszanki kandyzowanej
--miesznka kandyzowana i aromat pomarańczowy tylko w wersji przepisu jaki zamieściłam(odradzam dodatek ich w przypadku gdy do masy białej dodamy kokosowego mleka z tubki lub o smaku karmelowym)
--nie zalecam wstawiać galretki,bo wg. mnie jak to określę "będzie dziwnie zalatywać",a czym sama nie potrafię określić
--do masy zdjętej z ognia dodawać tylko kleiste składniki,natomiast po dodatku płynnych wstawić ponownie na gaz i zagęścić masę przez podgotowanie(bo inaczej możemy mieć papkę,a nie masę
--polecam wersję malinową(wtedy do ciemnej masy nie dajemy kawy ,a do jasnej dodajemy 100 ml soku malinowego i pogotowujemy ją lub 50ml soku malinowego wymieszanego z 50 ml mleka zwykłego z tubki(bez gotowania)
--odradzam dodatek świeżych owoców puszczających sok
--dodatek likieru jest niewyczuwalny,więc bez obaw polecam ciasto dla dzieci(ale wtedy bez kawy) i będzie to ciekawa alternatywa dla grysiku lub kleiku ryżowego,które nie zawsze chcą jeść
A na koniec ..jest to jedno z tych ciast,które można jeść na ciepło(od razu po zrobieniu go).
Dziękuję za zainteresownie i pozdrawiam cieplutko.
Wiernikosiu, bardzo się cieszę, że przepis się spodobał a efekt był smakujący. Sama tak dawno tego nie robiłam :)
Oczywiście można dodać więcej ziół i to świeżych. Prawdopodobnie nie wyraziłam się jasno pisząc ten przepis. Mój błąd. Głównym atutem tej pizzy nie są dodatki i sos, który jak widać pisałam na poczekaniu i nie jest idealny, ale ciasto, które jest naprawdę ciekawe i warte spróbowania.
Boskie.
Robiłam muszę przyznać bardzo dekoracyjne,efektownie to wygląda i smakuje też super.Dziękuje.
ciesze sie ze smakowal:)
Prostota i elegancja.
Pycha!!!
Gorąco polecam!!!!!!!
Bardzo proste i smaczne danie.
Ciasto jest p r z e p y s z n e , tak dobre , że po jednym kawałku wszyscy sięgają po następny , ja zrobiłam z 4 jajek , czekoladę starłam - było jej ok. 1,5 szklanki , do tego 1 szklanka mąki - myślę , że mąki wystarczyłoby pół szklanki ( bo masa wyszła bardzo gęsta ) , tak zrobię nasępnym razem , bo do tego ciacha jeszcze wrócę .Piekłam tak , jak radziła lila 1989 -30 minut / 190 st.
Krówek pokrojonych dałam połowę na jabłka ( a pod kruszonkę ) , resztę rozpuściłam z łyżką wody i odrobiną masła , tą polewą polałam po upieczeniu MNIAM MNIAM
Polecam - szybkie i pyszne
Bardzo fajny przepis. Pozdrawiam!
POLECAM!!!! Pyszne!!!! Nie dałam papryki, ale ogórek kiszony i cebulkę. Myślę, że każdy doprawia wedle swojego smaku :))))