Ewaa17 dzieki za skorzystanie z przepisu. Cieszę sie, że smakował!
Karol@ super, że przepis się sprawdził. Pozdrowienia
dziś te skrzydełka podałam na obiad-danie zrobiło się w zasadzie "samo",a efekt- pychota! :)
Bardzo mi miło czytac takie słowa , cieszę się że smakowało:-) może zamiast bezów można dodać kulki ala Rafaello w kokosie można takie kupić na wagę polecam:-)pozdrawiam
w jakiej blaszce pieczesz ten sernik ?
Absolutne przepyszności. Moje pierwsze danie z estragonem (trochę się boję eksperymentować z ziołami). Bomba!!
Czasy podane w przepisie jednak trzeba nieco przedłużyć, bo polędwiczki wychodzą twarde, gdyby robić je wg podanego czasu.
ha! tym razem zaryzykowałam i przełożyłam dwiema warstwami marmolady różanej. wściekle słodkie, ale dla łakomczuchów super! i z polewą z gorzkiej czekolady na górze. bardzo polecam.
Zrobiłam ten torcik na urodziny córci, wszyscy mali goście byli zachyceni :)) Jest idealny na takie okazje, każdemu dzieciakowi smakuje! A jak się prezentował
Sernik jest przepyszny:) piekłam go już kilka razy, a ponieważ masy serowej wychodzi bardzo dużo, dzielę ją na dużą (standardową) blachę i jedną małą foremkę (jak na keks).
Ciasto pyszne! Zrobiłam je w piątek wieczorem, w sobotę już nie było. Wielkim plusem jest to, że nie jest bardzo słodkie. Dodaje do ulubionych!
Robiłam z tego przepisu tylko krem i był w smaku rewelacyjny:) Niestety po zahartowaniu żelatyną miałam wrażenie, że się ściął i już trochę stracił swój znakomity smak, ale pewnie coś namieszałam:( Mam zamiar wkrótce zrobić znów ciasto z tym kremem, jednak już zrezygnuję z żelatyny i myślę, że też będzie pyszne
Widzisz, jak dobrze sie czasami "przypomnieć"
. przeoczyłam twój przepis, teraz go przeczytałam. I rzeczywiście jest interesujący, zrobie go a potem podzielę wrażeniami.
Nie robiła jeszcze, ale mam w ulubionych. Czeka aż dzieci przyjadą, syn uwielbia spagetti.
hmmmmm.... nikt nie zrobił mojego spaghetti????? szkoda, jest naprawdę pyszne
wkrótce wkleję fotkę to może się ktoś skusi :D
Filetów nie rozbijałam jak radziła Skopolendra, ponieważ sos robiłam z podwójnej ilości. Bałam się, że dusząc w sosie ponad 10 minut filety zrobią się zbyt twarde. Mimo że dałam kremówkę 36% też się nie zagęścił i dodałam niewielką ilość mąki. Myślę, że sos warto by robić osobno w rondelku aby było dostatecznie dużo czasu na odparowanie. Rozbite i usmażone fileciki dorzucić na chwilę przed podaniem.
Fotkę wysłałam e-mailem. Cieszę się, że się podoba i zachęca do przyrządzenia tej potrawy.
Polecam te filety z całego serca.
Warto, naprawdę warto!!!