Cieszę się,że ktoś podziela moje zdanie odnośnie smaku tych racuszków :) Zainteresowałeś mnie jednak bardzo tymi placuszkami z pora. Czy mogłabym prosić o więcej newsów na ten temat?
Cewa2-dziękuję za tyle miłych słów :) Niestety brak aparatu cyfrowego uniemożliwia mi dodawanie zdjęć. Mam jednak nadzieję,że wkrótce coś się zmnieni w tej sprawie ;) Jeszcze raz bardzo dziękuję i życzę przyjemnego pieczenia w sobotę :D
Kamilka-poprostu smacznego Ci życzę :)
Madzina-wcale nie zapomniałam :) Ani do masy ani do pianki nie dodaje się cukru. Ewentualnie możesz trochę dosłodzić masę budyniową, ale to już tylko na własną odpowiedzialność. Cieszę się,że przepis wzbudził Twoje zainteresowanie i jeśli zdecydujesz się zrobić capuccino koniecznie daj znać jak wyszło ;)
Cud bananek a jaki szybki w przygotowaniu!!! Lepszy niż te z czekoladą. Dzięki, pozdrowienia.
Pychotka!!! Niczym nie spinałam i nic nie wypłyneło! Czyli udało mi się popisowo. A w smaku super. Dzięki za przepis, zagramy z pewnością jeszcze raz.
Ja również nie będę oryginalna - są rewelacyjne.Od świąt robiłam już kilka razy i wszyscy sie zajadali. Mój mąż mówi, że jeśli chcę robić jakieś śledzie to tylko "łowickie"
Owszem, bardzo dobre:) Robiłem też niedawno podobne placuszki z pora- z książki kucharskiej Pascala (szkoda że nie mogę wklepac przepisu...). Polecam:)
Jamajko nie napisałaś o ilości cukru do masy i pianki jestem zainteresowana pozdrawiam madzina!!!
Zrobiłam sos pomidorowy do gołąbków według tego przepisu.Wyszedł ekstra.Super przepis!
Pierwszy raz zrobiłam kapustę zasmażaną na obiad weekendowy i wyszła bardzo dobra.
Buchty wyrosły przepięknie! W czasie gotowania na parze na "wiadomym" urządzonku też były bardzo duże, a po podniesieniu pokrywki ...........wsysło je!!! :((( Co zrobiłam nie tak? Moja znajoma powiedziała, że bucht nie wstawia się od razu na parę tylko zaczyna od zimnej wody. Inko21?
Dzieki za porady :) Szczyptę soli zawsze daje przy ubijaniu, ale z tą mąką ziemniaczaną muszę spróbować- łyżka wystarczy ??
-mniam mniam...oj warto;)))
prawda, że warto ? dziękuję za opinię :)))
ja rownież piekę z książek siostry Anastazji. Te ciasta zawsze się UDAJĄ. Polecam
nie wiem,nie próbowałam :) smacznego