Dobre!
Bardzo apetycznie się zapowiada Twoja sałatka. Lubię połączenie brokuła z jajkiem :) Tylko, właśnie, właśnie, tak patrzę na zdjęcie i zastanawiam się, czy aby na pewno widzę brokuła, czy jakiś rodzaj zielonego kalafiora, który nota bene też pasowałby smakowo do składników :)
Naprwde pyszna.
Najlepiej wsiasc w samochod i pojechac za smieciarka,zeby zobaczyc, gdzie te smieci sa wysypywane i zobaczyc ten ekologiczny wysyp. Jesli tak jest faktycznie, to ok. , ale jesli wszystko idzie do ''jednego wora'', to po co jest ta segregacja smieci i po co sa, az tak wysokie oplaty za segregacje?
Cóż mogę napisać, jak nie 217 pozytywną opinię? :)))) W moim wykonaniu może niezbyt piękne, za to pyszne!!!! Dziękuję za przepis! :)
Segreguję (...i mam nadzieję, że...) prawidłowo. Z umytymi puszkami po karmie, kubeczkami po śmietanie, bo nie chcę, żeby (bez)pańskie zwierzaki rozerwały worek. Sąsiedzi też segregują. Jedyną wadą jest w Lublinie cena za śmieci - dużo wyższa, niż w innych regionach Polski. Natomiast parę dni temu dowiedziałam się, że ściąganiem opłat za wywóz śmieci ma sie zająć Urząd Skarbowy, bo jest kiepsko z egzekucją. No i tego już nie rozumiem.... A po co Straż Miejska????? Wystarczy wziąć w łapkę listę posesji, których właściciele nie podpisali umowy i wsiąść w piękną służbową Navarę...
Dobry artykuł. Jeszcze sporo nauki przed naszym społeczeństwem....
Można usunąć marchew całkowicie ze składników, jeśli nie wystarczy jej usunięcie po ugotowaniu wywaru i paskudzi kolor i smak zupy.
Osobiście odradzam dodawanie marchewki do kremu z zielonych szparagów. Nic nie wnosi smakowo, a trochę paskudzi kolor. Idem co do kremowej zupy z białych szparagów.
Mam pytanie,kiedy najlepiej zrobic ciasto ile przed konsumpcja :)
Ciekawy artykuł, smutny jednak...
My segregujemy i sąsiedzi też, ale co z tego , jak jedna śmieciarka pełna ( ta z niesegregowanymi) nie pomieści wszystkich śmieci, to przyjeżdża mniejsza, ta na segregowane i zabiera również te niesegregowane, które się nie zmieściły do pierwszej, i wszystko ląduje razem, worki się rozrywają i śmieci się mieszają, i nasza segregacja o du....rozbić . Zgłaszaliśmy , bez odzewu. Teraz syn się szykuje aby im zrobić zdjęcie i posłać gdzie trzeba , bo innej rady nie ma :(
Smak mojego dzieciństwa...wuzetki z cukierni, która niestety już nie istnieje :(
Dawno nie robiłam sama tego ciasta, ale ten przepis mi się podoba. Może w weekend spróbuje, zapas Bieluchów w lodówce jest także mogę działać :)
Świetny tekst , szczególnie puenta. No cóż ustawa ustawą a na naród śmieciarzy nie ma dobrej ustawy. Wystarczy popatrzeć na piaskownice, park co milusińcy robią z papierkiem po lodzie , cukierku, niestety nobliwi dziadkowie też nie dają dobrego przykładu i ... tak to się dalej turla efektem śnieżnej kulki .. (((
Ja akurat połączenie brokuła i papryki najbardziej lubię w sosach i zapiekankach (lub farszach do ciast, mrrrrr), ale też chętnie bym zjadła proponowaną przez Ciebie sałatkę, bo uwielbiam różyczki brokułów, które nie są rozgotowane, tylko właśnie jędrne i soczyście zielone! :) Dzięki za przepis.