Sprobowalam i te ciasto jest przeeepyszne: swieze i nastepnego dnia tez! Zrobilam tez sos polecany przez Klaudia.o i musze powiedziec ze naprawde rewelacja..Nie moge sie doczekac jak zrobie paroweczki ponownie!
masz rację!!!
Spróbuj najpierw takie prościutkie! Mnie zależało na podkreśleniu smaku ryby. Robiłem rolki z soli i z pangi a przymierzam się do śledzi pocztowych.
Z natury jestem dość leniwy i po "porcji " krojenia w trakcie roboty wolę aby resztę załatwiali stołownicy ale taka "biżuteria" mogła by nieźle wyglądać!!
Właśnie zdałam sobie sprawę, że te papiloty, to takie małe w sumie papilotki, jak z plasterków "poprzecznych" piersi kurczakowej. Aż mi głupio z niezrozumienia ![]()
czyli krojenie nie ma w sumie sensu. fsumie.
Myślę, że do ryby świetnie pasowałby jako marynata sos imbirowy z soją. Mam taki gotowy i raz już robiłam rybę razem z nim. Polecam.
a właśnie. czy myślałeś, żeby po ugotowaniu je pokroić? jak sushi? czy lepiej wg Ciebie zostawić w całości?
bardzo malownicze to musi być danie. już je widzę. ląduje w ulubionych.
To nie jest powód, żeby rezygnować z takich pyszności
wręcz przeciwnie... zrób sobie w nagrodę.
A tak na marginesie, to muszę powiedzieć, że Ci zazdroszczę. Też bym chciała żeby u mnie nikt poza mną nie jadł pomidorów... więcej byłoby dla mnie.
tak długo szukałam tego przepisu!!! super! na pewno zrobie:D
Tu się z Tobą zgadzam,szybko i zdrowo i smacznie.pozdrawiam
Bena - cieszę się, że smakowało :)
Optyczka - mam nadzieję, że deser przypadnie Ci do gustu :), a jak nie przypadnie :) to ...poszukasz innego na naszym forum, bo tu zawsze znajdzie się coś dla siebie, co "przypasi" .
Serdecznie Was pozdrawiam. Ewa
pyszności ....niestety u mnie tylko ja jem świerze pomidory ...reszta woli już przetworzone czyli keczupy i podobne:-)
Ocet 10% ma byc.