nic nie rozumie , ciasto z budyniu ? a mąka ?
Na ciasto wykladasz juz tezejaca galaretke, wtedy nie wsiaknie. Zreszta w tym ciescie nie powinno byc problemu, bo galaretke wylewasz na pianke :-) a nie na ciasto.
Ile procent ma miec ocet?
Tarta waniliowa jest poprostu przepyszna. Co prawda zrobiłam w prostszej wersji z brzoskiwniami ale i tak jest cudna!
Ksenusia, kolejne zdjecie ksiazkowe podobnie jak przy serniku z capuccino (i jeszcze cos by sie znalazlo), wypadaloby przynajmniej tytul ksiazki podac oraz autora..
Dziękuję bardzo za przepis na dżem. Pozdrawiam
A kto powiedział że to zdjęcie z mojego ciasta? Wkleiłam je bo chętniej zrealizować przepis jeśli się wie i widzi jak ono powinno wyglądać.. Na pewno nie tylko ja tak robie i nikt nie widzi w tym nic złego.. Lepiej ze zdjęciem niż bez myśle. Nie wiem co ci przeszkadza dziewczyno
Przepyszne ciacho! Mąż zjada po 5 porcji na raz!
A moze odmierzalas przesiana make?
Basiu, dalas troche za duzo drozdzy w przepisie wyraznie jest napisane 1/4 łyżeczki drozdzy. Ilka piszac lyzeczka miala na mysli jednostke miary a nie ilosc.
Co do konsystencji, wszystko zalezy od wilgotnosci maki. Wiadomo jezeli maka jest bardzo sucha to wiecej wody wypije, jezeli jest wilgotna mniej.. Najlepiej na poczatku dac 3/4 szklanki wody a potem w razie potrzeby dolewac, az do uzyskania pozadanej konsystencji.
Pozdrawiam
ilka76, po raz pierwszy Twój przepis się u mnie nie sprawdził. U mnie tak samo jak u nicoletii ciasto spłynęło z miski i wylądowało prosto w śmietniku, a szkoda, bo tak fajnie chleby się prezentują na zdjęciach. Dla mnie jak na razie najlepszym przepisem na chleb jest przepis margarety, tam ciasto też jest rzadkie, ale wlewasię go od razu do formy i wychodzi z niego wspaniały chleb. Jestem zła i nie pocieszona, bo przecież nie jestem nowicjuszką i tyle musiałam się naczekać (bo byłam bardzo ciekawa efektu), a tu co??????????????????. Drożdży dałam 1 łyżeczkę, ( w przepisie jest tak napisane, że w końcu nie wiedziałam ile ma być tych drożdży), a w komentarzach napisałaś łyżeczkę (przynajmiej ja tak zrozumiałam). Nie wiem dlaczego moje ciasto spłynęło, choć jak je wczoraj robiłam, to nie była aż takie rzadkie, dopiero po wyrośnięciu takie się stało, pozdrawiam.