Robię bardzo podobnie (pieś z kurczaka z kieszonką). Tylko po obsmażeniu wstawiam mięso do piekarnika żeby doszło, wtedy jest bardziej soczyste. A z nadzieniem można kombinować. Pozdrawiam!
Wspaniale danie... aczkolwiek w upalne dni nie ma sie na nie az takiej ochoty jak wtedy gdy jest zimniej... :)
Ja robie je zupelnie podobnie, mieso smaruje musztarda, sole, pieprze, na to cebula, chudy boczek i ogorek konserwowy :) Mniam mniam!
Na slasku daje sie te dodatki w duzych kawalkach, w slupkach a na slasku opolskim kroi sie wszystko w kosteczke i rozprowadza po roladzie, nastepnie zwija. Dopisalam tu moje "trzy grosze" bo moze komus tak sie zachce... Mam nadzieje, ze mnie nie zrozumiesz zle.... ale z powodu kawalka ogorka..nie bede dodawac nowego przepisu ;) Serdecznie pozdrawiam - kucharki tego smakowitego dania!
Bardzo prosty przepis i błyskawiczne wykonanie, skorzystałam z niego poraz pierwszy i bez problemu wszystko wyszło. Ciasteczka naprawdę smaczne i godne polecenia innym.
Zrobiłam i ja według Twojego przepisu. Zawsze robiłam z mlekiem zamiast śmietany, ale na smak to raczej nie ma wpływu. Są tak samo pyszne. U mnie oczywiście na słono, bo takie lubię najbardziej, z cebulką i boczkiem. Pozdrawiam!
Do baraniny i jagnieciny zdecydowanie dodalabym rozmaryn i miete :))
Witam, robiłam to ciasto kilka razy, polecam super. Zastanawiam się czy może być z malinami, czy ktoś próbował i jest równie dobre jak z truskawkami?
Wieprzowina w rosole nie jest żadną "zbrodnią" - u mnie w domu rosół robi się z wszystkiego; wieprzowiny,drobiu (w tym również gołębi) a nawet z królika. W zależności od tego z jakiego mięsa użyjemy do rosołu ma on nieco inny smak co wcale nie oznacza, że smakuje on gorzej - jest po prostu inny. Ja najbardziej lubie z gołąbków (tu niektórzy się oburzą) - jest to mój smak dzieciństwa. POZDRAWIAM i życzę poszukiwania nowych smaków a niekoniecznie zamykania się na wszelkie "inności" i inowacje. pa
Rzeczywiście pyszne i przy tym mało kaloryczne. Próbowałam wczoraj jako dodatek do obiadu i każemu lubiącemu fasolkę zdecydowanie polecam! Zamiast octu którego akurat nie miałam, dałam łyżkę sosu sojowego i trochę soku z cytryny.
fajnie, że komuś przydał się mój przepis
Edyto Jurek bardzo się cieszę, że jeże smakowały Twojemu synkowi
terjon Twoje jeże są prześliczne
Musze przyznać że w twoim przepisie największym szokiem dla mnie było zobaczenie mięsa wieprzowego, nigdy nikt ani z mojej rodziny ani ze znajomych nie gotował rosołu na wieprzowinie, dla większości komu wspomniałam o tym, uznali wiepszowinę za zbrodnie w rosole. Z resztą jak najbardziej się zgadzam.
Pozdrawiam serdecznie.
uwielbiam takie roladki i robie identycznie. Pozdrawiam i polecam gorąco.