czy możesz zdradzić czym zabarwiony jest na czarno marcepan:-) chcę upiec wnuczce na urodzinki.
Nie potrzeba więcej cukru.
Tak jak napisała Danka mogą być truskawki mrożone.
I znów zaczynam dietę...(nie pamiętam który to juz raz)
na początek woda, śniadanie od 8.30 do 10.30. obiad od 14.30 do 16.30. kolacja a raczej podwieczorek - owoc lub sok przecierowy owocowy.
na przekąski polecam niezastąpione warzywa - ugotować mieszankę warzyw /mrożonka/ na parze i przegryzać kiedy się chce.
uważać na marchewki i buraczki bo mają wysoki indeks glukogemiczny. Zapominamy o ziemniaczkach.
Zrezygnować z bananów i winogron. Owoce sezonowe - truskawki, czereśnie, arbuz w niedużych ilościach, pozostałe do 0,5 kg dziennie.
Mało soli. Dużo wody. Odchodzimy od stołu z uczuciem niedosytu i nie wracamy do posiłku. Jemy powoli.
1 kawa dziennie bez cukru /moze być słodzik/ i z chudym mlekiem. Jogurt, kefir odtłuszczony.
Znajdujemy zajęcie - najlepszy sport: rower, basen, szybki marsz.
Nie podjadamy paluszków, krakersików, orzeszków. W chwili kryzysu - śliwki suszone.
Powodzenia!
PS. Pół roku temu poszłam do pracy - stres+mniej jedzenia = 5 kg mniej.
Ale co z tego jak po 4 miesiącach kilogramy wróciły i przytyłam jeszcze 4 kg.
Odpowiednia dieta i równomierne chudnięcie gwarantuje długotrwały efekt.
Siedzący tryb pracy jest okropny.
łOSOS, ja pierwszy raz tę Biedronkę piekłam na jakąś uroczystość w przedszkolu, a później, to już każdaokazja była dobra :-))
Frotko, moja miska ma średnicę (bez rantów) ok. 26cm. a wysokości ok.10cm. Pozdrawiam was serdecznie i pamiętajcie, ze w zasadzie to może być każde sprawdzone przez was ciasto:murzynek, piaskowiec ... masy też mogą być według uznania, ważne, by było to smaczne.
Proszę o podpowiedż, miskę jakiej średnicy użyć, żeby biedroneczka wyszła zgrabna, z tej proporcji składników?Pozdrawiam :)
może i tak ale naprawdę ślicznie wygląda....już się zastanawiam na jaką najbliższą okazję (chodzi mi o moje szkraby)wykorzystać twój przepis i to WYKONANIE!!pozdrawiam serdecznie
łOSOS dziękuję :-)) Naprawdę nie jest to trudne do zrobienia:-))
jaaaaaaaaaaaa ale śliczne !!
zrobię dziś na obiadek ,już widzę że bedzie pysznie ,pozdrawiam
Czy w 0,5 litra wody rozpuszczamy oby dwie galaretki .chcialam zrobic a nie rozumiem do konca z tymi galaretkami.Pozdrawiam Jadzia
sanella, naprawdę niewiem dlaczego, mnie wychodzi zawsze jeszcze się nie zdarzyła wpadka z tym przepisem.... a z wypiekami u mnie tak sobie, wciąż się uczę hahaha,na WŻ oczywiście.. pozdrawiam serdecznie