Danusiu, wielkie dzięki za podpowiedzi w moim imieniu...:)))
Emssa, tak się składa,że ja pracuję i nie mam możliwości na bieżąco być w kontakcie...:)))
Ja dodaję śmietanę kwaśną 18% ale jak dodasz słodką śmietankę to też nic się nie stanie. Bakalie zawsze dodaje się na końcu a w tym przypadku nie ma to najmniejszego znaczenia.Udanego piernika życzę...:)))
Ja właśnie szukałam ;) Dziękuje za przepis .Pozdrawiam
Czy masło dodać do ciepłego budyniu???
Alu, przepraszam że odpowiadam za ciebie !!
Emssa nie wiem czy Ci pomoge ale wg mnie to może być słodka, do staropolskiego daje się mleko i w nim się rozpuszcza sode, chociaż chyba nic by sie nie stało jakby była kwaśna, pozdrawiam
Zaraz sie biore za piernik ,ale nie mam odpowiedzi na moje pytanie o to jaka ma byc smietana?I jeszcze jedno kiedy dajemy bakalie ?
Potrawy nalezy przyrzadzac z sercem, niech bedzie ich mniej na stole, ale musza byc przygotowane starannie a nawet powiem dopieszczone, wtedy czujemy ten smak, aromat i szczescie, ktorym dzielimy sie z najblizszymi :o)
ok.dzieki:0
tu masz tabelkę- przelicznik http://www.wielkiezarcie.com/artykul.php?id=162

Nareszcie znalazlam uniwersalny przepis na pierniczki. Bede je robila co roku. Juz zrobilam 3 porcje i ciagle nie mam dosyc, pozatym ciagle je podjadamy.
Jedna wersje zrobilam mala na oplatkach (na zdjeciu), sa pyszne.
Mam tylko jedno pytanie, zawsze jak dodaje jajka i sode do maki, to maka sie bryli i poten powstaja male gruzdki mimo ze wyrabiam ciasto dlugo. Czy tyk ma byc?
Milych Swiat i zajadania sie pierniczkami.
Dziś upiekłam ten torcik. Ten kokos na wierzchu to wspaniała sprawa. Nadaje całemu ciastu taki rewelacyjny smak. Serdecznie polecam wszystkim łasuchom ten przepis.
Dzisiaj wcinamy na obiad. Miałam podać twój farsz z naleśnikami, ale ostatecznie lenistwo wzięło góre nad dobrymi chęciami i pobiegłam do sklepu po gotowe placki. Suuuper sprawa - ostro i szybko
Następnym razem dołoże do farszu 2 kostki gorzkiej czekolady, będzie jeszcze bardziej aromatyczne i spotęguje ostość.
ciasta raczej nie da sie mieszac, po prostu odrywaj je po kawalku, a jak juz bedziesz miala odpowiednia ilosc ciasta, to dopiero wtedy walkuj.