Ciasto jest dosyć gęste i bardzo kleiste, ale jako, że długo i powoli wyrasta, utrzymanie wzrostu do góry a nie na boki jest bardzo trudne w postaci bochenka (bezforemkowej). Lepiej aby chleb rósł w foremce, w której będzie pieczony albo w koszyczku i przed samym pieczeniem dopiero go stamtąd "wyrzucić". W piecu powinien wyjść super chleb - jadłam taki całkiem niedawno - tylko nie mozesz sie zrażać tym ,że np za pierwszym razem nie wyjdzie (trzeba zdobyć doświadczenie w obsłudze pieca - tam nie ma termostatu i wyłącznika)
Bardzo mi milo
Kotleciki sa pyszne tylko ze ja robie z dodatkiem boczku lub szynki
Trudno mi powiedzieć, nigdy nie korzystałam z gotowych zakwasów - tutaj przygotowujesz zakwas z kefirem - i w tym cały smak chleba. jeżeli użyjesz gotowego zakwasu odpadną Ci 3 dni dojrzewania - i nie gwarantuję smaku chleba, nie wiem co wyjdzie. Choć teraz piekłam chleb na zakwasie bezdrożdzowym, kefir dodawałam do ciasta i też było super.
Wygląda smkowicie !!!! Widziałam ten przepis na Cin cin i sama przymierzam sie do zrobienia tego cuda, ale jeszcze okazja sie nie nadarzyła,chociaż zbliżaja sie swieta i.......! Pozdrawiam!!
ha, naprawde wyszedł pyszny, na początku planowałam słoik, bo wygladało że butelka sie nie zmiesci ale
jakos sie udało, ten przepis znam, ale dzis mi sie przypomniał, dziekuję :-)
Te ciasteczka wygklądają smakowicie i chciałabym je zrobić. Mam tylko dwa pytania. Ile mam je mniej więcej trzymać w piekarniku i ile łyżeczek proszku do pieczenia będzie mi potrzebnych na połowę porcji? Pozdrawiam
Nooo... Droga Glumando! z tą Twoją wczoraj podpowiedzianą łyżeczką masła moje ruskie wyszły zarąąąąąąbiste !!!! Dzięki !!! :))
Danie pychotka!!
Ja zrobiłam filet z indyka, też się dobrze komponował z całością
.
POLECAM!!!!
bardzo korek dzieki za twoje sprostowanie, ja jednak pozostane przy wersji z porą
Pycha Pycha Pycha!!! Szybki w przygotowaniu w sam raz na małe co nie co
Dzięki za przepis i pozdrawiam!
Wspaniała, oblałam nią murzynek, naprawdę super. POZDRAWIAM!!!
a myslisz ze dac kakao troche?z tymi przyprawami to wiem ze kamisa organicznie nie znosze...ble...smierdza mi...ale prymatu sa ladne:)
Świetny pomysł na niezjedzoną zupkę, u mnie placuszki też z zupy kalafiorowej, wyszły znakomite. Pozdrawiam serdecznie :-)
Te naleśniki to rewelacja!!! Polecam!!!