wlasnei jutro zabiore sie za robienie - opisze efekty. Napewno bedzie pyszne !!!
Aż zapachniało u mnie w domu! Ostatnio piekłam boczek, może teraz się skuszę na szyneczke??Pozdrawiam!
przepraszam, a o jakiej smietanie myslisz????
Jestem w trakcie sporządzania twojego "nektaru"... zobaczymy jak będzie smakował;)
Bardzo,ale,to bardzo smaczne,ja tez tak nieraz robie ogorki,polecam PYCHA!!!
Mango - piękny murzynek Ci wyszedł ! :)
No i co do komentarza to nic dodać nic ująć, bo sama prawda.
Pozdrowienia
nie narzekam :):) chwale :)
Nie mam pojęcia skąd ta nazwa. W mojej rodzinie funkcjonuje pod tą nazwą od wielu lat i tak naprawdę to nie zastanawiałam się nad jej pochodzeniem. A jeśli chodzi o smak to jest wyborny, zresztą jak sam spróbujesz to się przekonasz.
Drink może i fajny...ale skąd ta "pipa"?
jak zrobie teścik to dam znać wygląda apetycznie
był już taki wątek http://www.wielkiezarcie.com/forum_watek.php?id=43173&post=43436 , ale fajnie że dodałaś cały przepis dokładnie opisany
Upieklam dzis,bardzo pracochlonne te chlebki,ale wyszly super i wszystkim smakowalo.Jeden zrobilam z pestkami slonecznika a drugi z makiem.POZDRAWIAM:)))
Murzynek naprawdę pyszny!!!! Dodatkowo dodałam amaretto i trochę powideł śliwkowych-domowej roboty.
Są naprawdę PYSZNE :)))) Dzięki takim przepisom "przekraczam kolejne granice" :)))) bo zaczynam wierzyć, że ciasta (-stka) z dodatkiem drożdży mogą w moim wykonaniu być "zjadliwe", a nawet wywołać, tak jak w tym przypadku, rozkoszne mlaskania i wzdychania przy konsumpcji :)))) Piekłam dłużej niż podano w przepisie, bo zrobiłam takie trochę większe. Nadzieniem był kawałek jabłuszka otoczony konfitura wiśniową. Wiem, że na tym jednym podejsciu sie nie skończy. Dzieki Ileczko za przepisik :))))
Dzisiaj zrobilam pstragi wedlug tego przepisu i musze powiedziec, ze baaaardzo nam smakowaly. Nie dodawalam pieprzu, a w srodku tez je lekko posypalam ziarenkami smaku i zamiast pietruszki byl koperek. Moje dziecko zjadlo calego pstraga z duzym apetytem. Polecam ten przepis i pozdrawiam.