Super przepis, można go w ciągu roku wykorzystać. Przecież jabłka są cały rok i landrynki też...
Bardzo sie ciesze, ze rybka Wam smakuje. Pozdrawiam wszystkich smakoszy tej zapiekanki.
Kurcze włąśnie dzielnie pracuję nad ciastem francuskim, bo nigdzie nie dostałąm mrożonego. Mozolna robota. Ciekawe, czy efekt będzie tego wart ;)
A wcale nie :)
Jest Kebab i Kebap. Byłam w Turcji i wiem... O :D
Jedno jest robione nam znanym sposobem z budek fast food. Na rożnie pionowym.
Drugi zaś jest mięsem zapiekanym w naczyniu żaroodpornym, w sosie ostrym, łagodnym, bądź średnim.
Ten tutaj KEBAP jest w Turcji spotykany pod nazwą Sułtański.
Zrobiłam go dzisiaj na jutrzejsze przyjęcie i mimo, że dałam mniej papryki, to wyszła żyleta. Trochę się napociłam by smak wyprowadzić, na łagodniejszy. Dzięki temu, że zlewałam sos pomidorowy, na obiad dziś było spaghetti. Potraktowałam ten sos jako bazę :)
Ja zrobiłam dzis ,ale w wersji z prazonymi płatkami migdałowymi zamiast ziaren słonecznika .Tez pyszniutkie .
Mojej rodzince tez bardzo smakował .Rosy nie doczekalismy ,bo od razu był konsumowany .Pozdrawiam i polecam.
Niebo w gębie, godne polecenia!!!
jako wielbicielka śląskich potraw i przepisów inki21, też nie słyszałam :)))
choć może ....pasuje... ???
Mam nadzieję ze i On tak do tego podejdzie....!
Pierwszy raz słyszę ,żeby do śląskich rolad dodawać zioła prowansalskie,chociaż mieszkam na sląsku prawie 40 lat
Polecam! i życzę smacznego!:))) Pozdrawiam cieplutko Haanala!
No właśnie Janku,ciekawe jak on to wydedukował?
Dobry pomysł na 18-tke!! i nie tylko!! :)))))
Ja robię ciasto z jajkiem i drożdze na mleku rozpuszczam, też dodaję oliwy tzn oleju, a na koniec jak już się wszystko połączy i ciasto wyrośnie conieco, to przy rozkładaniu na blaszkę najlepiej mieć przesmarowane ręce olejem, tak że ciasto przy rozkładaniu się nie lepi, po rozłożeniu na blaszkę jest ciut świecące przez olej, ale najepsze po upieczeniu - ciasto pysznie chrupkie jak kiedyś w pizzy hut, takie niesamowicie pyszne. Naprawdę pyszniutkie ciasto dzięki temu olejowi - olej nie ma spływać tylko ma być przesmarowane nim ciasto, tak że po upieczeniu naprawdę lux.
No a pieczarki nie smażymy, tylko wszystkie surowe składniki układamy na cieście a na sam wierzch surowe pokrojone pieczarki no a ser na spodzie. Wtedy pizza smakuje jak w najlepszej restauracji.
Do wprawy doszłam przez wiele lat, kiedyś moja pizza była taka zwykła jak zapiekanka z szynką, nudna i nieciekawa, teraz zastanawiam się czy nie otworzyć własnej pizzeri. No a sos do specjalnej pizzy który mojej własnej roboty i mojego dobrania składników - tzn serowo majonezowy na spód, na ciasto - poprostu palce lizać. Pizza wychodzi niepowtarzalna. POLECAM
Podejrzewam, że chodzi o słoninę (tłuszcz od szynki).