Ja też i moja rodzinka również uwielbia serniki - zwłaszcza mąż i córka!
To mam ciacho na niedzielę.
. Pozdrawiam
No i udało się! Zrobiłam z podwójnej ilosci wiśni, sok wyszedł mniamuśny, gęsty o głębokim, wiśniowym kolorze, słodziutki no a wiśnie, co mnie zaskoczyło zachowały sie w całości i bedą z pewnością znakomitym dodatkiem do ciast i deserów. Bardzo dziekuję za przepis , który pozwolił takiej nowicjuszce jak ja przygotować takie pyszności. Pozdrawiam. K.
Bardzo ciekawy przepis. Mam pytanko, czy cukier koniecznie musi być brązowy?
jeju ja kochan zupe szczawiową !!! nigdy jej nie robiłam bo babcia zawsze mi robiła kiedy chciałam :D ale dobrze że mam ten przepis tak blisko :)))
tak bardzo dobre :) ja czasem robie takie parówki na kolacje ale same parówki bez groszku i pieczarek :)
Ta piana z cukru białek i kiślu jest niedobra jak jest surowa ;) i myslałam że ciasto też takie bedzie ale powiem szczerze że wyszło baaardzo pyszne :):):):) Ja dałam z wisniami i było troche za kwasne ;/ mój błąd :D ale tak z truskaweczkami mmm cud miód :D bardzo dobry przepis i podam go dalej :) pozdro :)
Pyszne.
Gosiu111 mam pytanko odnośnie Twojego przepisu na biszkopt
a mianowicie po ubiciu białek dodajemy do nich reszte składników i razem mieszamy czy białka ubite dodajemy do wymieszanych składników na samym końcu
pozdrawiam Weronika84
Uwielbiam takie mini kanapeczki, ale najbardziej lubie smak sera plesniowego z gruszką. Eleganckie toto i pyszne.
Ciasto na pewno pyszne, daję do ulubionych. A blaszka jaki ma mieć wymiar ?
Przepis byłby zapewne wspaniały - ale gdzie są proporcje? Ile pieczarek, ile śmietany?
Sprawdziłam właśnie moje maliny z nalewki, jak się mają /z nalewki robionej w ub.r./ i są calusieńkie, nic się nie rozsypały no i utrzymują ciągle kolorek. Ale ja: robię wg trochę innego przepisu a więc proces technologiczny jest trochę inny no i robię słabszą - spirytusu używam pół na pół z wodą ale już bez dodatku wódki/; robię z malin odmiany jesiennej a ta ma owoce o wiele bardziej twarde i zwięzłe i nie rozwalają się tak; nie wypłukuję tak do cna czyli nie płuczę owoców dodatkowo wodą; owoców z nalewki używam w celach raczej dekoracyjnych /efekt wizualny/ łącznie z innymi dodatkami, a więc nie chodzi tu akurat o smak alkoholu i nie stanowią one jedynego dodatku; to tyle tytułem wyjaśnienia, bo wyszło, że sypię na lody jakieś bezwartościowe trociny o posmaku alkoholowym i jeszcze się tym zachwycam i radzę to robić innym; pozdrawiam!!!
Witaj! tak to chyba ta róża. Piszę chyba, bo moja na działce ma więcej płatków, jakby kilka warstw, a ta na zdjęciu ma chyba pojedyncze, ale może to tylko tak widać na zdjęciu. Listki są takie same, kolor też. Jeżeli jeszcze pachnie dość intensywnie i jest smaczna /moja koleżanka skubie płatki z krzaka i zajada?/ to z pewnością ta.
Pozdrawiam!
Ciasto piekłam juz kilka razy i przyznaję, że jest bardzo dobre.