POLECAM!!!!!!!!!!!!! Strzal w przyslowiowa ''10''.Prze pyszne jedzonko palce lizac.Polecam szczegulnie kobietom poszukujacym swojej drugiej polowy.Tym daniem dotrzecie '' przez zoladek do serca ukochanego''.Gwarancja sukcesu-powodzenia 100%. Chicago
Wlasnie skonczylam prace ogorkowa :)) sa pyszne, bo jak wszyscy ja tez podjadalam. Wyszlo mi 6 sloiczkow, ale to nie dlatego, ze az tak duzo zjadlam, tylko moje sa chyba cieniej pokrojone, bo je szatkowalam na elektrycznej szatkownicy....jakos nie moglam sobie wyobrazic, zebym mogla pokroic recznie 4 kg ogorkow. Moze nastepnym razem (wkoncu sezon sie dopiero zaczal) zaloze inny nozyk na troche grubsze plasterki. Dzieki za przepis....
Bahusie, spadlo mi to chutney z nieba, wlasnie mialam zielone pomidorki, ktore opadly w czasie burzy i juz sa przerobione na chutney w/g Twojego przepisu.Z lekka zmiana, bo zamiast chili dalam scotch bonne (jeszcze bardziej ostra) wiec kopa ma solidnego, a my wlasnie takie lubimy. Szybko zamykalam sloiczki zeby nie wyjesc :))) Napewno wroce do tego przepisu nie raz i serdecznie polecam wszystkim !!!!
SUPER!!!!!! cóż tu więcej pisać!!!!!! jeśli mogę tylko coś dodać to warto podwoić ilość masy i sypać puder na ciasto jak zupełnie ostygnie... mam nadzieję ze za każdym razem wychodzi bo jutro też próbuje i do tego dla przyszłych teściów:) trzymajcie kciuki:)
miałam ochotę zrobić ale nie jestem specjalistką w przygotowywaniu posiłków i do tego takie komentarze to niestety muszę szukać czegoś pewniejszego a szkoda bo taki czytelny ten przepis:(
O czekoladka wyszukala czekoladową kruszonkę i sernik niespotykany.
Uwielbiam serniki -już jest zanotowany -dzieki za przepis pozdrawiam
Takiej kombinacji jeszcze nie spotkałam!!
"To może buć hittt" - nie żartuję,musze wypróbować!!
Faaajny przepis!! Podoba mi się ,na pweno wypróbuję!!
Angelikabg! Dziekuję serdecznie za ten hurt komentarzy - (tylko po co ta Pani?).Cieszę sie, że moje przepisy Ci wychodzą.
Dziekuję rownież za wszystkie inne komentarze, które otrzymałam, jest mi niezmiernie miło je czytać.Pozdrawiam! Irena
Baaardzo nam smakowały. Dzięki.
ja jutro spróbuję je zrobić:) strasznie przepis mi się spodobał:) ciekawe jak wyjdą? pozdrawiam- ps. mój mąż lubi ostreeee więc będą w sam raz
A propos, szkoda że się nie znamy osobiście, chyba odległośc ciut za daleka
kamilo, nie jestem znowu taka "wielka" (choc mam i tu iówdzie troszkę za dużo) ale wielkie dzięki, napisz co sądzisz o takiej szpajzie jak zrobisz, tylko się nie przejedź hihihi, pozdrawiam.
Konsumpcja miała odbyć się jutro,ale nie wytrzymałam i już dzisiaj spróbowałam.Rewelacjaaaa!!!Pychaaa!!!Zjadłabym jeszcze,ale jest już późno i nie chcę przed spaniem się najadać.Sałatka naprawdę warta polecenia.
witaj Kluko:) aaaa pewno że tak:) mikrofala jak najbardziej wskazana:) życzę smacznego
- dzięki za komentarz:)