Właśnie jestem po degustacji ciasta. Przepyszne: wilgotne i puszyste. I wcale nie trzymałam się ściśle podanych proporcji. Jogurtu nie miałam tyle co w przepisie, więc "nadgoniłam" dodatkowym jajkiem. Trochę się obawiałam, bo miałam jogurt bałkański który jest bardzo gęsty, niczym serek. Ale okazuje się że wspaniale pasuje. Dla odmiany, aby nie była to zwykła babka jogurtowa, dosypałam do środka płatki migdałowe i zapach też migdałowy. Resztą migdałów posypałam wierzch. I to był strzał w dziesiątkę! Fantastycznie wyglądla, fantastycznie pachnie i fantastycznie smakuje. A od momentu powzięcia decyzji o zrobieniu, do momentu konsumpcji nie minęło nawet 1,5 godziny. Świetny przepis i ląduje w ulubionych.
na wirzch placka można położyć starty ser żółty lub polać gęstą kwaśną śmietaną. Pozdrawiam
Danie wyszlo smaczne, a ryz wrecz przepyszny. Pieklam bez przykrycia i ryz co jakis czas delikatnie przemieszalam wiec nie wysychal za mocno. Dziekuje Kasiu i pozdrawiam ;-)
A na patelni nie można tego przysmażyć?
Oczywiście po tym czasie na gril. na każdy kawałek mięska proponuje połozyc plaster cebuli, który jest w marynacie.
Wpiszcie swoje przepisy, teraz rzodkiewki tanie wiec mozna pobawic sie w eksperymentowanie. Tucha,bez oleju beda moze lepsze? Wpisz koniecznie. Tez pozdrawiam.
Bejka mimo zmiksowania wiórki całkowicie "nie znikają", trzeba je przecedzić przez gazę i mocno wycisnąć, pozdrawiam
Ha! Jakbyś zgadła
Wypróbuję na pewno! A zajrzałam natychmiast jak tylko zobaczyłam ten przepis, bo pomyślałam o moim przepisie na rzodkiewki marynowane, tylko że po rosyjsku (babcia pochodziła z Odessy). Chyba w zamian umieszczę ten mój, może ktoś spróbuje. A jak masz przepis na inne kiszonki to sie nie krępuj! Pozdrawiam
!
Uwielbiam takie rureczki... są pyszne. Ja robię z kremem budyniowym lub z bitą śmietaną. POLECAM wszystkim łakomczuchom i nie tylko :)
Mam małe pytanko: skad problem z wykorzystaniem wiórków skoro je trzeba zmiksować razem z alkoholem? Jesli sią je zmiksuje to chyba "znikają"? Chyba,że czegoś niezrozumiałam.
Bardzo bardzo mi miło że również i Ty Ave skusiłaś się na mojego gyroska. Prawda, jest mniemniuśny heheh, muszę też zrobić tylko teraz mam wypróbować wersję bez kukurydzy bo mój synek mówi, że "zębów nie będzie jadl"
Pozdrówka
cytryny i masla ma byc lyzka czy lyzeczka ?
Przepyszne! takie proste a jakie smaczne! Ilko dziekuję za wszystkie twoje przepisy bo są super przepyszne i ratują mnie z nie jednej podbramkowej sytuacji!
Renatko, no co ja mam Ci powiedzieć? Gyrosa dawno nie ma, a my do tej pory oblizujemy paluchy i głaskamy się po brzuszkach ... PYSZNE TO BYŁO. Wszystkim baaaardzo smakowało. Nawet musiałam tej sałatki "bronić" przed mężem, żeby inni goscie spróbowali, bo jak się dosiadł "zeby tylko spróbować" to sałatka zaczęła znikać w tempie błyskawicznym
Jedyną innowacją w stosunku do przepisu było dodanie do podsmażanej cebulki 1/2 strąka czerwonej papryki. Podałam z gorącymi grzankami z czosnkiem. Napewno wróce do tego przepisu nie raz. Zresztą po degustacji poszedł "do ludzi", bo wszyscy chcieli przepis.