pewnie mozna krócej chodzi o to aby słoiki się zamknęły bo po 1 godz gotowania w garnku sos jest już gotowy do spożycia ja poprostu wszystko co musze gotować w słoikach gotuje 20 min to tak z przyzwyczajenia
Ogórki pierwsza klasa,po prostu SUPER!!!,są PYSZNE!!! i łatwe w wykonaniu.Dzięki Emiloos za udostepnienbie przepisu.
Pozdrawiam i uściski dla teściowej.
olusiu1 nie radziłabym Ci robić z podwójnej porcji, bo się strasznie urobisz, a z tej podanej wychodzi dość dużo orzeszków.
Nie liczyłam, ale to wszystko zależy jakiej wielkości będziesz robiła kulki (myslę że ok. 50 sztuk)
awonli, tak właśnie wszystko razem zmiksować obojętnie w jakiej kolejności.
Są specjalne młynki do mielenia bakalii, czekolady itp. firmy "Fackelman" kosztuje coś ponad 14 zł. (są dostępne przez cały rok w "Realu") ale ja często mielę w malakserze, bo większą ilość w młynku mielić to strasznie boli ręka, usiłuję wstawić zdjęcie tego młynka, ale chyba nic z tego nie będzie taki właśnie mam Net - no niestety nic z wysyłania zdjęć, pozdrawiam serdecznie
Ciesze Sie ze ciasto wyszło mimi komplikacji:)Nie wiem czemu tak ciezko sie pani zagniatało ja stosuje ta porcje składnikow i zawsze dobrze sie zagniata.Pozdrawiam
Amerykany bardzo dobre. Amoniak czuć tylko przy pieczeniu. Ja przed pieczeniem rozpłaszczałam ciastka łyżką na blaszcze. Jeśli nie zrobiłam tego to były za wysokie.
Przez swoją skleroze nie dodałam pieczarek do białego sosu...ale też było pyszne
Bardzo dobra,mięciutka.Ponieważ całe ciasto nie zmieściłoby się w mojej formie do bab,część upiekłam w keksówce.
Pyszności jako przekąska na imprezę. Szybkie w wykonaniu, a to dla mnie duży plus.
Polecam dla amatorów ostrych wrażeń. Oczywiście nieco zmodyfikowałam sałatkę. Zamiast płatków użyłam migdałów zmielonych w młynku do kawy, a fetę zmieszałam z brokułami, żeby ją było czuć w całej sałatce. Pyszne do udek pieczonych.
Upiekłam. Są rewelacyjne! Błyskawicznie się je robi i błyskawicznie znikają;).
Dzięki za pomysł dotyczący tortu. Zrobiłam krem wg własnego przepisu, a spodów użyłam gotowych. Nie mogłam tylko znaleźć w żadnym sklepie śliwek do czułek, więc nasz motyl wyglądał bardziej na poczwarkę ;)