Ale nie wszytskie warzywa! Tylko te cebule i pomidory.. bo tak sobie pomyslalam ze godzinne gotowanie, to chyba ma na celu rozgotowanie sie tych 2 warzyw.. czyli wychodzi prawie papka.. czyli na jedno wychodzi. Ale moze sie myle.. tak sie zastanawiam. Potem tez skrocilabym czas gotowania, biorac pod uwage dlugie pasteryzowanie. Czy moze trzeba tak dlugo podac obrobce termicznej?
nie wiem jak bedzie smakowało takie zmiksowane nie próbowałam tak robić ja jednak wole jak wyczuwa się kawałki warzyw ale każdemu według gustu
Sos jest smaczny,ale co zrobić aby był bardziej gęściejszy?Nastepnym razem zrezygnuję z wody a dodam cytrynę i pieprz.Pozdrawiam
Ten przepis długo wyleżał się w "ulubionych", aż w końcu w sobotę upiekłam to ciasto i z czystym sumieniem mogę je polecić. W trakcie zagniatania ciasta w pewnym momencie zwątpiłam, że mi się to uda, bo mi się rozsypywało, ale na szczęście oparłam się pokusie dodania większej ilości margaryny i żółtek, bo po chwili (trochę dłuższej od czasu, który mi zazwyczaj zajmuje zagniecenie kruchego ciasta) wszystko się pięknie połączyło. Kolejna wątpliwość pojawiła się przy masie śmietanowej (że tak w ogóle bez cukru), ale po sukcesie z ciastem postanowiłam zaryzykować ;-) No i efekt końcowy naprawdę godny polecenia. Upieczone w sobotę wieczorem, do poniedziałku nie został po nim ślad.
Myślałam że mi więcej tego sosu wyjdzie bo aż raptem tylko 2 słoiczki,jak na razie bbbbbbbbbbbbbardzo pikantny
.Wyszedł mi troche wodnisty ale to wina pomidorów bo miały dużą zawartość wody w sobie.Pozdrawiam
Sos jest świetny.Mąż dodaje do niego jeszcze troszkę keczupu i jak to on mówi "niebo w gębie".Trochę mi wodnisty wyszedł ale to wina pomidorów bardzo duzy miały w sobie wody,ale nie ma co sie martwić bo w słoikach już gęstnieje.Pozdrawiam
http://www.practic.com.pl/pieczenie.html, tutaj tez, z tymze taniej jakies 3 zl z groszami za 10 szt, ale minimalnie mozna zakupic 20szt. Trzeba kontaktowac sie mejlowo badz tel. Pozdrawiam
Troche drozej anizeli Kaski, ale sa http://www.allegro.pl/item122031156_foremki_do_ciastek_rozne_rodzaje_zobacz_.html
Ja też często orzechy zamiast mielić to ścierałam na tarce, ale w tym przepisie to muszą być chyba zmielone, bo zaparza się mlekiem i powstanie pewnie taka papka, ale nie jestem pewna. A odnośnie foremek to jest u mnie taki dobrze zaopatrzony sklep gdzie kupowałam foremki do rurek to może będą i do orzeszków, to kupię, bo ja też nie mam.
A ja poproszę Was dziewczynki-jeśli któraś z Was ma możliwośc kupienia tych foremek (w miarę tanio tak jak Kasia;)i przesłania-ja oczywiście zwrócę za zakup i za koszty przesyłki;)))Tutaj w żadnym sklepie jeszcze się nie natknęłam na ,,orzeszkowe foremki'';(
-a chętnie bym pojadła tych ciasteczek...
Wiolu, robiłam orzechy (wprawdzie z ciut innego przepisu) i orzechy włoskie i laskowe do nich tylko posiekałam. Smakowało swietnie, nawet fajnie było trafić na grubszy kawałek.
Dzięki Sweetya, nawet nie wiedziałam że są takie młynki, tylko troche drogie, najpierw rozejrzę się u siebie w sklepach z art gosp. domowego.
Sałtka jeśt świetna, jadłam ją w troszkę innej wersji - zamiast pomidoró kukurydza, a zamiast cebuli por.... rewelka:)
Wiolu-zajrzyj na tę stronkę-tam jest maszynka do bakalii- http://www.domik.com.pl/produkt.asp?lang=pl
Po zmieleniu w czymś takim orzechy się nie zlepiają...;)
Basiu, ja mam zawsze problem ze zmieleniem orzechów, mieliłam w młynku do kawy, ale robiła mi się mazia, a czy można kupić od razu zmielone orzechy? Albo są może specjalne młynki?