Bardzo dobre danie, tylko następnym razem dam więcej ziemniaków.
bardzo dziękuję za odpowiedź. Wkrótce wypróbuję, zaczynając od wersji podstawowej.
Wyszło naprawdę dobre. Zrobiłam z mielonego indyka, więc nie było tłuste. Obawiałam się tylko tego kminku (mam niedobre skojarzenia, kiedy chleb był nim posypywany obficie i musiałam mozolnie go wyłuskiwać). Zrobiłam zgodnie z przepisem, tylko kminek dodałam (innego nie miałam) w ziarenkach (no troszeczkę roztartych - mój młynek nie mógł sobie z nim poradzić). Połączenie kminku z cynamonem - hmm ja znam ten smak i lubię. Nie wiedziałam, że to zasługa kminku i cynamonu. Cóż człowiek uczy się cały czas. Polecam.
Pycha ! Musialam gotowac dluzej niz 3 minuty,zeby wyszedl ser., ale najwazniejsze,ze sie udalo :-) Przepis jest juz w ulubionych :-)
Mam chec upiec to ciasto na weekend. Na jaka blaszke jest przepis?
dzieki za za miłe słowa na pewno z warzyw z własnej działki jest jeszcze lepszy cieszę się że smakuje
duza blaszka:)25 na 36:)pozdrówki:)
Wszystko zależy od tego na jak duży gaz nastawisz. Ja stawiam na niewielki. Gotuję pierwszego dnia tyle aby wszytko się rozgotowało i odpowiednio dużo odparowało. Zostawiam na noc. Drugiego dnia przecieram i odparowyję jeszcze raz do odpowiedniej konsystencji
Naprawde warto sprubowac bo sa bardzo dobre .Ciesze sie ze sie Wam przepis spodobal
sprobuj dodac szczypte nasion selera (przyprawy), zobaczysz co za smak i aromat!
Fajne ciacho, juz mam w ulubionych!
Cherokee1 napisała, że ta potrawa w oryginale nazywa się Dauphine, z tego co wiem, co jadłam w różnych miejscach i sama robiłam, tzw. dauffinki to podobne ciasto do tego z przepisu ale dodaje sie jeszcze prócz przypraw starty żółty ser, formuje się z ciasta kulki i piecze w głebokim tłuszczu. Pozdrawiam i życzę smacznego!
Janku ja nie czekam i nie hamuję, tylko bacznie obserwuję swoje dzieci