Moje ciasto zaczeło ostatnimi dniami nabiarać obietości? czy wam też sie tak zdarzyło? jutro się zabieram do pieczenia :)
Dziekuje bardzo za podpowiedzi.Podgrzalam w cieplej wodzie .Nalozylam do polowy keksowek.Slicznie mi wyrosly .Jutro bede przekladac powidlami i przed swietami przeloze jeszcze masa orzechowa.
Beato500, piernik na pewno będzie bardzo dobry, im starszy tym lepszy. Robię piernik według tego przepisu już od kilku lat i nigdy mnie nie zawiódł - przekładam powidłami, dekoruję polewą czekoladową i orzechami włoskimi.
Miałam ten sam problem wczoraj,było twarde i zimne.Nie bardzo chciało się wyrobić.Do keksówek dałam tak do połowy foremki.Musiałam piec dłużej,popękało mi trochę i jestem pełna obaw jak będzie smakować.
Emssa połóż ciasto w ciepłym miejscu żeby ocieplic troche, pod wpływem ciepła ciasto się robi mnie twarde, zresztą i tak musisz lekko je wyrobić to będzie bardziej elastyczne. Ja ciasto rozwałkowuję w folii .
Wlasnie przynioslam piernik z piwnicy i zabieram sie za pieczenie ,ale mam jeszcze pytanie .Mam problemy z przelozeniem do blaszek bo jest bardzo twardy i jak duzo wyrosnie .Pieke w keksowkach i nie wiem ile mam nakladac.Prosze kogos kto juz piekl o szybka odpowiedz
aneta240580 dobre pytanie hm.. mi sie wydaje, ze juz po upieczneiu to w sciereczke i raczej w domu nich lezy, gdzies na szafe polozyc z dala od łakomczuchów :]
W takim razie mój tez tam zostaje. Ja mój opatuliłam folia i kocem polarowym i lezy pod stolikiem sobie w kacie i juz :]
Za tydzień zabieram się za pieczenie piernika. Moje ciasto leżakuje sobie już w piwnicy. Mam pytanie odnośnie przechowywania upieczonego piernika. Czy ono też powinno przez te ok. 10 dni leżakować w piwnicy?
ciasto na pierniki pachniało zupełnie przyzwoicie, ale zapachem pierników dom napełnił sie w momencie pieczenia. cały dom pachniał niesamowicie korzeniami i miodem. ja zawsze używam miodu gryczanego i przyprawy do pierników kamisa :) miód gryczany ma specyficzny smak i zapach a jeszcze ciemny kolor, nie każdy lubi jego dośc ostry smak.
aha zaponmiałam dodać, ze moje ciasto stalo w bardzo zimnej zabudowie, w ceramicznej misce, przykryte folią spożywczą i ściereczką. naprawdę nic mu się nie stało :)
Ingatj ja swoje ciasto zawsze trzymam w lodówce, piekę piernik od kilku ładnych lat i zawsze trzymam w lodówce, przykrywam papierem do pieczenia albo folią spożywczą i robię kilka w niej dziurek. Zapewniam Cię , że ciasto się nie przeziębi i nic się z nim złego nie będzie dziać. Zapachem ciasta się nie przyjmuj, będzie pachniało jak upieczesz, prawdopodobnie to miód gryczany w połączeniu z przyprawami daje taki inny zapach ale myyślę , że będzie ok z Twoim ciastem, pozdrawiam i miłego pieczenia.
ingatj ja swoje ciasto trzymałam na zabudowie, bo mam tam chłodniej jak w lodówce, ale poprzednie lata ciasto na pierniki mroziłam. Fakt, że inny przepis, ale pierniki po odleżeniu swojego czasu w metalowych puszkach były równie kruche jak te, które zrobiłam w tym roku. Napiszę tak: co kraj to obyczaj, co domowy cukiernik to inny sposób.
Eluena, mój piernik leży też na balkonie (piętro VIII), przykryte jest szczelnie folią plastikową spożywczą i przykryte ręcznikiem i mam te same obawy czy mu nie jest za zimno.
Wyczytałam gdzieś w sieci, że niektórzy to ciasto na 3 tygodnie zamrażają więc juz sama nie wiem balkon czy piwnica? Napiszcie proszę gdzie trzymacie swoje ciasto i czy mój sposób opatulenia ciasta jest w porządku?
Pierwszy raz skorzystałam z tego przepisu i juz wiem, że nie zamienię na żaden inny :)
Oto moje wyroby: