Spróbuj, panierka jest delikatna i jednocześnie lekko chrupiąca - sukces tkwi w zakupie świeżej pachnącej ryby i połączeniu z sałatą :)
Wawwww ale kusi mnie ta rybka,uwielbiam rybki :)
Polecam, pierniki są pyszne, najlepsze po kilku dniach, pięknie się prezentują na choince polukrowane i ozdobione, idealne też do choinek z piernika, na pewno skorzystam jeszcze z tego przepisu.
Świderki naprawdę dobre ,bardzo szybko się je robi a takie przepisy lubię
Dziękuję i pozdrawiam
Zrobiłam te świderki na sylwestra.Moje nie wyszły takie ładne ,pewnie to wina tego że za słabo docisnęłam.Ale to nie ważne ,ważne że nam smakowało
W tym roku upiekłam z tej ilości dwa pyszne, małe, śliczne torciki (16cm średnicy) i zostało mi jeszcze ciasto, z którego zrobiłam ciasteczka orzechowe w kształcie gwiazdek. To był strzał w dziesiątkę i duża konkurencja dla pierniczków:) Do tego ślicznie błyszczą - przez posmarowanie jajkiem. W przyszłym roku upiekę więcej orzechowych gwiazdeczek. A najzabawniejsze, że nikt się nie zorientował, że torcik malinowy i orzechowe gwiazdeczki są z tego samego ciasta... ;)
kompot super w smaku ,owoce nie rozciapane i do tego "sam sie robi " . polecam
Zrobiona zjedzona. Miałam problem z odklejeniem papieru. Piekłam na papierze do pieczenia.Co zrobiła źle.
Zrobiłam , wyszła pyszna i rzeczywiście efektownie wygląda. Wykorzystałam dwa opakowania szpinaku i nie było za dużo , reszta jak w przepisie
Dziękuję za odpowiedź:) Wobec tego pozostaje mi doglądanie ,ale jakieś odniesienie czasowe mam :) Dzięki Wkn. Pozdrawiam.
Niestety czasu pieczenia nie da się określić dokładnie - bywa, że różnica wynosi nawet 10 minut! Zależy to od rodzaju piekarnika, grubości świderków oraz gatunku i ilości użytego sera, a nawet od gęstości ułożenia ciasteczek na blasze :) Np. przedwczoraj piekłam świderki w temp. 190 st. C przez 23 lub 25 minut - gdy zaczęły być lekko rumiane, podniosłam jedno ciasteczko, jednak dopiekłam przez chwilę, żeby nie były za miękkie :) Trzeba jednak zaglądać do świderków - przepieczone i suche nie są smaczne.
O, pierwsze zdjęcie - ale fajnie! Cieszę się, że bombka się podoba - ja też inspirowałam się bombą wiszącą w hurtowni pasmanteryjnej - fajnie tak dzielić się pomysłami :)
Chętnie te świderki zrobię, ale wolałabym wiedzieć ile minut je pieczesz