Coś pysznego!
Zrobiłam bułeczki z serem żółtym w srodku i posypane kminkiem, inne tylko posypane serem zółtym i oczywiście na słodko, ale w formie keksowej długiej z warkoczem na wierzchu z nadzieniem śliwkowym posypana dekoracujnie makiem.
PYcha!
Z zastąpieniem mleczka kokosowego może być problem - zwykłe mleko ma zupełnie inny smak.
Mleczko kokosowe można kupić w Bomi oraz w Carefourze - czasem tam na regale z fikuśną, nieco droższą żywnością, a czasem umieszczają je między innymi puszkami.
Nie moge dostać mleczka kokosowego.Mam pytanie : gdzie można je kupić lub czym można je zastąpić ?
Ja też się dopisuję - ciasto jest rewelacyjne :) Robiłam je już wiele razy, z różnymi owocami: oczywiście z rabarbarem, ale również z porzeczkami i z brzoskwiniami. Za każdym razem wychodzi świetnie!
Przepraszam, ale to już chyba napisałam wyraźnie w przepisie, że do masy dodajemy banany w półplasterkach. W półplasterkach oznacza, że nie rozgniatamy ich na miazgę.
Można też je pokroić w plastry, to obojętne.
rozumiem, ale rozumiem tez ze banany maja byc w plasterkach a nie ze tak sie wyraze zrobione na miazge?
oczywisice ze blyskawiczna ;)) sledze nowe przepisy ;))
Ojej, nie spodziewałam się tak błyskawicznego komentarza :)
Nie, te placuszki smakują zupełnie inaczej niż banany w cieście. Zwróć uwagę na dużą ilość jogurtu w stosunku do ilości mąki. Ciasto przed smażeniem jest bardzo puchate, a jednocześnie nieco leiste, placuszki należy odwracać na patelni bardzo delikatnie, uważając, aby ich nie uszkodzić. Na pewno przyda się cienka plastikowa szpachelka.
czy to jest cos ala banany w ciescie?
bo rozumiem,ze one maja bys w tych polplasterkach?
potwierdzam większość opinii.
smaczne :)
ooo....zapomniałam o takich kotlecikach i dziękuję za przypomnienie - na pewno wkrótce zrobię wg tego przepisu :)
Piec tak jak w przepisie i wtedy sa najlepsze :) Ziola prowensalskie tez dodalam, Pychota !!!
Rewelayjny przepis !!! Papryczki przepyszne :) robilam wg przepisu - PYCHOTA !!!
Kotleciki pycha:) Uwielbiam:) Pamiętam, moja mama robiła je gdy byłam mała i ciężko było o kawałek mięsa, a jajeczka i owszem:)
Często też dodaję żółty ser i pieczarki..
A ryż? Fajny pomysł:) Już się przymierzam... Może będzie jutro?
Przepis bardzo dobry! Dawno nie jadłam tak dobrej szarlotki.
Trochę go jednak zmodyfikowałam. Na jabłka położyłam ubite białko i na nie starłam na dużych oczkach tarki zamrożony wcześniej kawałek ciasta odjęty ze spodu (wielkości średniego jabłka). Piana nie zapadła się, a szarlotka dzięki wierzchniej warstwie była tradycyjna i bardzo chrupiaca.
Polecam.
Bardzo smaczna zupa. Zjedzona do ostatniej łyżeczki.