Po raz pierwszy wyszła mi polewa do ciasta własnej roboty. Polecam każdemu
udaly sie, sa b smaczne :) bylo troche trudnosci z klejeniem, bo farsz byl bardzo lepki. Czy wie ktos, dlaczego ?
Pycha zrobiłam średniej wielkości piekły sie ok 20-25 min.Polecam i dziękuje za przepis
Mazurek robiłam na święta, ale dziś znalazłam zdjecia i muszę się pochwalić
Wyszedł pyszny i szybko zniknął ;)
polecam ten przepis!
Pięknie napisane!!! Tak prosto, naturalnie a zarazem czarodziejsko. Aż przypomniały mi się lata dzieciństwa. Ja mogę jeszcze wejść do sadu, gdzie stare drzewa pochylają swe korony i darują ludziom jabłka "sierpniówki", "cytrynówki", ogromne śliwki zwane niegdyś "kalwaryjskimi", gruszki "klapsy" i "szarówki"......mmm. To sad staruszek....ale kiedyś go zabraknie.
Gdyby się dało zatrzymać czas....
Pyszna jest młodziutka kpustka ugotowana w małej ilości wody.Potem zasmażona mąką na sklarowanym masełku i na koniec wymieszan z dużą ilością koperku.
...hmm a jaki program robi takie etykiety możesz zdradzić ????
Rozetrzeć: rozdrobnić za pomocą ucierania wybranym narzędziem (mikser, pałka) do dość gładkiej konsystencji z małą ilością grudek.
Twróg w kostkach też bywa chudy, półtłusty lub tłusty, więc pytanie wydaje mi się dość dziwne. Można użyć wybranego - ja zwykle dodaję twarogu półtłustego z kostki małej lub dużej, klinika, twarogu na wagę - w zależności, jaki akurat kupię.
i jeszcze jedno- jaki to ma być twaróg? taki któy kupuje się w kostce w sklepie? i czy np. półtlusty czy tłusty? proszę o odpowiedź
głupie pytanie, ale co to znaczy rozetrzeć twaróg..?
Ale mnie rozbawiłaś z tym oknem:))) nie wyobrażam sobie, żeby przy takim upale piec ciasta przy zamkniętym oknie.
U nas przy wypiekach, zawsze okna są otwarte, nawet jak jest zima, i zakalce nie wychodzą:)
Pamiętajcie, żeby zamykać okno w kuchni jak pieczecie ciasto i wymieszać dokładnie składniki, wtedy nie powinny wychodzić zakalce ;)
A poza tym, właśnie robię zebrę, ciekawe co z tego wyjdzie ;P
Pozdrawiam.
Dzisiaj zrobiłam ten sos na obiad. Dodałam pokrojoną na małe kawałki i podsmażoną pierś z kurczaka (moi mężczyźni są mięsożerni ;)), bardzo dobry i szybki obiad, polecam !
Też pamiętam czasy wekowania wszystkiego co dało sie upchnąć do słoika.Kompot śliwkowy,powidła tak cudownie smakowały potem zimą.Teraz własnie robię powidła z wiśni.Tradycja w narodzie niech nie ginie