Mam prośbę.
czy możecie mi pilnie odpowiedzieć czy zamiast sody mogę użyć amoniaku ??
Nigdzie nie dostałam sody a jutro mam piec pierniki. Proszę pomóżcie.
Już trzeci rok siłuję się z pieczeniem pierniczków- co roku inny przepis bo poprzedni nie nadawal się do niczego iiiii nareszcie jestem z siebie dumna :)
Pierniczki wyszły pyszne, jedynie musiałam dodac więcej mąki ponieważ ciasto kleiło się do rąk.
Bardzo dobry przepis. Martwi mnie tylko czy choć trochę dotrwa do świąt...
Wczoraj upiekłam drugą porcję pierniczków z obawy, że z pierwszej nic nie zostanie do świąt, znikają w dziwny sposób mimo, że nawet jeszcze ich nie polukrowałam (są pyszne, sama podjadam
).
Ciacha wyszły super, faktycznie trzeba je rozkładać w "bezpiecznej" odległości od siebie na blasze, bo rosną na potęgę!!! Moje dzieci rozsmakowały sie w tych ciachach i na pewno upieczemy je na święta! Mają boski, świąteczny cynamonowy aromat :) Polecam
wykorzystalam twoj przepis juz wiele razy i wielkie za niego dzieki! Uwielbiam to ciasto za jego prostote wykonania i oczywiscie za smak. najlepsze jest na drugi dzien, kiedy robi sie bardziej wilgotne. Kilka dni temu nie mialam jablek i cynamonu i upieklam ciasto z brzoskwiniami z puszki i rodzynkami, bez orzechow. Wyszlo rewelacyjne i pomimo ze uwielbiam cynamon i ciasta z jablkami ta druga wersje zdycydowanie polecam jako warta wyprobowania. Z reszta ten przepis moze byc podstawa do eksperymentowania na wiele roznych sposobow. dzieki!
Ogólnie rzecz biorąc nie przepadam za pierniczkami, postanowiłam jednak zrobic choc trochę na choinkę.
Nie szalałam i poprzestałam na 1porcji... wygląda na to, że przede mną druga,a może nawet trzecia:-)
Ciasteczka wyszły przepyszne, absolutna rewelacja!!!
Jedyna uwaga dotyczy ilości mąki, musiałam jej trochę dosypac, bo ciasto było bardzo miękkie i się "rozłaziło", ale ogólnie ok.
Polecam:-)
Dorotko, najmocniej przepraszam za zamieszanie... Pierwsza część mojej wypowiedzi była... hm... odrobinkę podbarwiona ironią. Rozbawił mnie komentarz anny_orlando_santos i te jej wykrzykniki, no i zareagowałam jak zareagowałam... Widać mało czytelnie... mimo dodania tej drugiej części ;-)
_iwona przeciez jezeli nawet kuchnia galicyjska powyzsza technike zna to wcale nie znaczy, ze jest to odkrycie jedyne na skale globalna i ze w Hiszpanii jej nie znano zupelnie niezaleznie od techniki lepienia znanej w Galicji. Kazda z Was mna racje zapewne. Raczej Ty ztareagowalas bardzo emocjonalnie bo kontrahentka nic nie pisze o tym ze take wykonczenie pieroga to specjalnosc wylacznie hiszpanska. Co najwyzej pisze, ze tez hiszpanska :-))
Nieprawda! Te zawijasy są z kuchni galicyjskiej! Moja babcia zawsze robi takie, jak robi pierogi z kapustą i grzybami!
Pozdrowienia dla hiszpańskiego męża i odrobinki dystansu do świata życzę ;-)
no wlasnie :))
A oto i moje sniezynki,troche sie nameczylam,ale nie jest to takie trudne jakby sie wydawalo
te zawijasy sa z kuchni hiszpanskiej! moj maz zawsze robi takie, jak robi empanadas!
Właśnie się pieką.Zapach w kuchni -mmm.Robię niespodziankę -będzie pycha dziękuję za przepis
rok szybko zleciał i kolejny raz zaczynam piec Twoje pierniki. Super smak i piękny zapach świąt. W zeszłym roku dawałam je znajomym w prezencie świątecznym, teraz też już pytają......