Wspaniałe- kruche , delikatne i rozpływające się w ustach. Tak kruche że trzeba je brać bardzo ostrożnie a tak smaczne że nie można się powstrzymać.
Mam pytanie. Wg składników nie ma czosnku w konfiturze, ale w sposobie przygotowania konfitury jest napisane że dodajemy czosnek. Gdzie się zakradł błąd?
Dołaczam do pozostałych pozytywnych komentarzy. Szybkie do robienia. Rozpływały sie w ustach. I szybko poszły. Dziękuję za przepis.
Stosowałam się dokładnie do proporcji.. oczywiście mleka dodałam tyle, aby ciasto miało odpowiednią gęstość, więc nieco go zostało.. ciasto napowietrzałam bardzo długo, dozując dodatek żółtek i masła, aby wszystko dobrze się wchłonęło. Niestety pączki pączki nie miały odpowiedniego kształtu, choć biały paseczek się zrobił. W smaku były bardzo dobre dopiero następnego dnia, bo świeże były mocno za tłuste. Poszukiwania najlepszego przepisu na pączki nie zostały zakończone.
Super przepis polecam.
Robiłam pączki pierwszy raz i wyszły pyszne troche był problem z lepieniem, ale poszły co do jednego ;).
Dzięki za przepis !
Niestety moja opinia chyba będzie jako jedyna negatywna... Ciasto ładnie się wyrobiło, ładnie urosło, ale... pączki same w sobie są ohydne, no takich tłustych to nigdy jeszcze nie jadłam ;/ (tłuszczu mi nic nie wpijały podczas smażenia)...spodziewałam się pączków puszystych i delikatnych, a wyszły tłuste i ciężkie! no tak, 200 g masła-czego się mogłam spodziewać plus 8 żółtek ;/...jeden pączek to chyba 1000 kcal hehehe...nie polecam!
Wlasnie skonczylam smazyc, sa pyszne i chrupiace. Ja uzywam maszynki do makaronow, ciasto jest mega cieniutkie. SUPER!
Jeszcze tylko posypie je cukrem pudrem i bedzie co zajadac, ale sie dzieci uciesza jak wroca ze szkoly
Dziekuje za przepis.
A może można je upiec w piekarniku?
Z tego co piszesz wg nadal masz za gorący tłuszcz. Ja nie piekę sama pączków ale z tego co pamiętam mama zawsze sprawdzała temp frytury wrzucając kawałeczek ciasta, który wypływał na wierzch i w ciągu minuty przepięknie się rumienił (nie czernił)... wtedy piekła pączki, a tłuszcz naprawdę ma wielkie znaczenie, nie może być zbyt gorący dlatego płomień na "oszczędny" i do dzieła!
POMOCY! :D
Wszystko szło pięknie, ciasto rewelacja i pozlepiały się pięknie dopóki nie doszło do smażenia....najpierw za mocno rozgrzałam tłuszcz - w ciągu sekundy wyskoczył czarny jak węgiel i pełno dymu w chałupie :D
Obniżyłam temperaturę smalcu. Pączek po chwili był bardzo ciemno brązowy, prawie czarny. Bawiłam się jeszcze z tą temperaturą ale za każdym razem ciasto w środku było pół surowe a wierzch brązowy do przesady.
Dlatego wołam o poooomoooc :) Pączki wyszły śliczne, szkoda mi je wyrzucać....Co można zrobić żeby się ładnie usmażyły? :) Może chodzi o czas ogrzewania tego tłuszczu? Może coś trzeba jeszcze dodać? Będę wdzięczna za odpowiedzi :)
wczoraj usmażone dzisiaj będą konsumowane, próbowałam pyszne!
Zauważyłam, że sporo osób smaży grube faworki. U mnie w domu takie by nie przeszły. Twój przepis jest rewelacyjny! Ciasto rozwałkowałam mega cienko i wyszły po prostu prze pyszne !
Oto moje dzieło !
Jedyne co zrobiłam inaczej, to dodałam 2 łyżki spirytusu.
POLECAM ! ![]()
Rewelacja. Dzieci zrobily pod moim okiem. Proste i PYSZE. Polecam.
Pączki z tego przepisu są rewelacyjne!! W zeszłym roku robiłam po raz pierwszy, teraz z przyjemnością wracam do tego przepisu.