Zrobilam ciasto z pewnymi modyfikacjami - bo i w trakcie nasunelo mi sie troche watpliwosci - zapytam wiec - dajecie cala DUZA puszke brzoskwin - ja dalam polowe duzej, bo balam sie, ze ciasto sie nie dopiecze. Poza tym trzeba naprawde DOKLADNIE i na malenkie kawalki pokruszyc herbate - inaczej jest co wypluwac ;) Nie maialam akurat lisciastej Earl Grey, wiec dalam cynamonowa - swietne polaczenie wyszlo i pewna niewielka ilosc cynamonu dala i fajny kolor i zapach. Tak jak monami upieklam w malej tortownicy. I pytanie do nutelli - skad akurat taka inspiracja i pomysl z herbata? Rewelacyjny pomysl :) Mam pewne skojarzenia z cynamonowcem Wkn, ktory u mnie w domu gosci dosc czesto. POLECAM!
Dzięki za odpowiedź :) A jeżeli bez termoobiegu, to na grzałce dolnej i górnej czy tylko dolnej ?
Monko - a co do tego ostatniego, to kratkę robisz bezpośrednio na jabłkach :). Po pół godzinie wyjmujesz, polewasz polewą i znowu do pieca.
Spróbuję odpowiedzieć za Nutellę, bo widzę, że zabierasz się za pieczenie - moim zdaniem powinnaś piec bez termoobiegu - inaczej temperatura byłaby niższa i czas krótszy. Jeżeli masz duży proszek - zdecydowanie połowa - inaczej ciasto będzie gorzkie . Śmietana najczęściej 18%, ale sądzę, że gdybyś zastosowała 12% też świat się nie zawali. Spód ciasta podpiekasz, aby sok z jabłek nie zrobił zakalca. W podpieczony sok nie wsiąka tak łatwo, jak w surowe ciasto.
Nie wiem czy dobrze zrozumiałam: kładę na jabłkach kratkę pozostawiająć kwadraty nieosłonionych niczym jabłek, na które wylewam polewę (bezpośrednio na jabłka) w trakcie pieczenia ? Czy przed zrobieniem kratki powinnam położyć na całą powierzchnię cienką warstwę ciasta ?
I w jakim celu podpieka się spód ciasta przez 10 minut ?
I jeszcze dwa pytania: mam jakiś duży proszek na 1 kg mąki, czyli dać go połowę do ciasta ? I jaka % ma być gęstość śmietany do polewy ? Różne są w sklepie
Mam piec w temperaturze 180 - 190 stopni z termoobiegiem czy w jakiś inny sposób ? Proszę o odpowiedź, ponieważ nie chcę ciasta zbyt przypiec
Marietto - zagęszczasz mąką... wychodzi ci jak budyń - przypatrz się jeszcze raz :1. Mąkę rozrobić z częścią mleka. Pozostałe mleko zagotować z cukrem, wlać do niego mąkę rozrobioną w mleku. Ostudzić.
Powinno być jeszcze, żeby po dodaniu mleka z mąką ponownie zagotować. :) Zwyklutki budyniek, a jeśli ci nie wychdzi z mąką, to rób tak jak piszesz - z budyniem. Ale na litr to daj lepiej z 3 paczki :).
Cześć. Zrobiłam tą karpatkę. Ciasto wyszło idealnie, ale z tym kremem to coś dziwnego! Litr mleka? I czym to zagęścić, masło nic nie dawało i jajka też, w ogóle ta mąka w mleku się nie chciała rozrobić i było niedobre, płynne. Po prostu to zrobię z budyniem. Nie wiem Nutelko jakim cudem zrobiłaś ten krem! :) ale ciasto w porządku.
Jak dla mnie bomba - robie właśnie to danie - zobaczymy jaki efekt :D
Nutello ciasto pycha
mam pytanie czy zwiększając ilość sera do kilograma zwiększyć też trzeba ilość pozostałych składników?
sernik wspaniały. Poprostu niebo w gebie. Wszystkim smakował i bardzo łatwo mi sie go robiło. nie miałam żadnych problemów z przygotowaniem go. Polecam innym !!
Naleśniki w mojej rodzinie zrobiły furrorę. Fantastyczny przepis. Sos wykorzystuję również do makaronu.Dzięki za przepis pozdrawiam