Na poczatek male sprostowanie. Temperatura nie może być większa niż 75 . Pieklam w mleku ale dałam tylko trochę na samo dno .
wyszło przepysznie
zrobiłam z karkówki, mięso leżakowało w przyprawach tylko kilka minut, ale i tak wyszło bardzo smaczne, do mięsa podałam frytki oraz surówkę z kapusty pekińskiej z pomidorami, ogórkiem zielonym polane sosem vinegret, oraz sos czosnkowy i meksykański....pychota
Komentarze nie kłamią. Z braku odpowiedniego naczynia robiłam je wczoraj w wersji gotowanej jak normalne. Wyszły pyszne syn z przyczajki dzisiaj jadł je jeszcze na śniadanie.
Dodam jeszcze , że to "ekonomiczne " danie :) Z tych proporcji wyszedł cały duży gar.
ASTI cieszę się że inspirujesz się moim przepisem, może podziel się jeszcze informacją czy schabik piekłaś potemw tym mleku w którym moczyłaś mięsko?
Ten przepis stal sie dla mnie ispiracja i jak zwykle urozmaicilam go. Najpierw moczylam schab w mleku ,pozniej przyprawilam i do pieca 175 nie moze byc wieksza temperatura i koniecznie pieczemy z termometrem ok 1 godz. Dziekuje za ispiracje ![]()
Pyszne te gołąbki. Polecam.
Zapomniałam dodać,że po zagotowaniu odstawiłam go na dobę.
Miodek zrobiony,czeka na zimę.Pyszny oczywiście.
herbatka cieszę się że smakowało i że wyjaśniłyśmy kwestię mięska, u nas też jadamy tylko z karkóweczki, no i prawda że nazwa świetnie trafiona? haha
Pozdrówka i dzięki za komentarz i bardzo smakowitą fotkę
Zrobiłam mięsko z karkówki, na dwie osoby kupiłam ok. 0,5 kg :) marynowałam około 2 godzin :) Moim zdaniem karkówka w połączeniu z przyprawą do gyrosa jest smaczniejsza niż pierś kurczaka. Wyszło przepyszne!!!! faktycznie jak gyros jedzony na mieście
bardzo nam smakowało, jedynym błędem było to, że nie przewidziałam dokładki :P Planuję korzystać z tego przepisu w przyszłości :)
Będę dzisiaj próbować :) tylko się trochę pogubiłam i zamiast karczku kupiłam karkówkę bez kości......
mam nadzieję, że wyjdzie dobrze, bo będę marynować trochę krócej - myślę, że około 2 godzin. Później dam znać! :)
Mamo Różyczki miło że przyczyniłam się do smacznego niedzielnego obiadu. Dzięki za śliczną przesmaczną fotkę i pozdrówka dla całej rodzinki
Każda nowa wersja mile widziania. Cieszę się że byłam "bazą" ha ha nie lubię ananasa w sałatkach ale każdy ma swoje smaki. Pozdrówka