O jejku Renatko! Mam ciocię w Zawierciu (ul.Rolnicza), jak byłam w podstawówce to często jechałam do niej w wakacje i pamiętam ten zapach jak siedzieliśmy w niedzielne popołudnie i czekaliśmy na prażonki (ciocia je tak samo nazywała). Z sąsiednich ogródków też roznosił się zapach prażonek.Dziękuje za ten przepis będe musiała wypróbować, ale pamiętam ciocia chyba dawała kapuste jeszcze, a może się mylę?
dokładnie kochani macie rację najlepsze są pieczone na ognisku, ja mieszkam w Zawierciu i czestu tu wekendami unosi się zapach prażonek z przydomowych ogródków.
Niestety kończy się powoli sezon więc teraz będziemy piekły je w zwykłym garnku na kuchence i też będą pycha. Dzięki za komentarze
Zgadzam się z Rudą_Hanką, ja pochodzę z Częstochowy, mówimy na to danie pieczonki, dodaję również odrobinę marchewki i pietruszki, wędzone mięsko jak jest to jeszcze lepiej. W sezonie grillowym piekę w żeliwnym garnku na ognisku ale często również w normalnym garnku na kuchni. Pozdrawiam
Ja robię podobną, nie daję cebuli ale za to groszek konserwowy.Pychota.
spróbujcie zamiast groszku dać kukurydzę z puszki,no i oczywiście zasmażka
Bardzo pyszna ta marcheweczka, dzisiaj zrobiłam na objad do gulaszu i ziemniaczków, dodałam jeszcze groszek z puszki.Renatko wielkie dzięki.Bardzo polecam.
setunia cieszę się że ponownie posmakowała, co do fasolki to ja osobiście nie próbowałam ale kto wie.... ja przy najbliższej okazji wypróbuję dodać groszek zielony z puszki, zobaczymy efekty, dzięki za komentarz. Pozdrówka
Juz raz ja robilam, byla pyszota!Dzis zrobie ja ponownie:). Czy z fasolka szparagowa tez bylaby dobra?Probowal ktos tak?;)
Pyszna, pyszna, pyszna! Z pewnością przyjęła się w rodzinie, a to oznacza, że na stole jej nie zabraknie:))) Dzięki!
Dziękuje Jagoda za propozycję pietruszkową, przy najbliższej okazji wypróbuje i cieszę się że poszeżacie z Cewa2 grono miłośników duszonej marchewki, hehe Pozdrówka
Dodałam natkę pietruszki za namową Jagody. Super!! Dzięki Renatko za świetny przepis, napewno jeszcze nie raz z niego skorzystam.
Taka marchewka duszona jest wspaniała ale na koniec proponuje dodać siekaną zielona pietruszkę.dodaje smaku
banania gratuluję zapchanym brzuszkom
też juz niedługo ją znów zrobię jak tylko skończy się remont kapitalny mojej kuchni. Dzięki za komentarz Pozdrawiam
Co za pychota cala moja rodzinka sie zapychala dzieki za swietny przepis i pozdrawiam banania
To jest regionalna potrawa Jury Krakowsko Częstochowskiej - gdzie mieszkam sobie na skraju Pustyni Błedowskiej. Nazwa faktczynie bywa r óżna : prażonki, prazuchy, pieczonki, pieczone... Mozna dodac tez inne warzywa: marchewke, zileninę rózną... byle nie za duzo. Ale najważniejsze... NJAPRAWDZIWSZE I NAJLEPSZE SĄ UPIECZONE NA OGNISKU w specjalnym kociołku. Pozdrawiam bardzo serdecznie...