Ciasto córka upiekła na spotkanie wigilijne w szkole, zostało po prostu calutkie pochłonięte (szczególnie przez chłopaków),. Mimo eksperymentalnego pieczenia ciasto było bardzo dobre i wyglądało znakomicie. Dziękuje za przepis i pozdrawiam
Cisteczka wysmienite! pracochłonne ale warte zachodu. Przyozdobiły tace z moimi wypiekami na moim przyjęciu ślubnym ale długo tam nielezały;) robiłam dwie porcje więc wszyscy mieli do syta;) dzieki i pozdrawiam;))))
Jaki tytuł - taka prawda! Robiłam to ciasto na świeta i przy okazji na przyjęcie slubne, znikneło pierwsze i musiałam wydzielać żeby zostało do imprezy:)
Zaraz na sylwestra robiłam drugi raz bo mi wszyscy głowe suszyli:)
Ciasto jest rewelacyjne dla smakoszy smaku toffi (jakim jestem ja) już przepi poszedł w świat bo siostra odpisała;) mniam, mniam, mniam,mniam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ciasto przepyszne. Chyba stałam się uzależniona od przepisów Jamaici. Wszystkie dość proste w wykonaniu a smak rewelwcyjny. Dzięki za wszystkie przepisy. Co tydzień wykorzystuję kolejny i każdy się sprawdza.
Hmmmm ... to ciasto po prostu nie może inaczej się nazywać ... idealne dla wielbicielek kawy , orzechów i czekolady ... Polecam !!! Prawdziwa przyjemność ...
Ja także polecam to ciacho- rewelacja !!!!!!!!!!. W pracy zrobiło furorę i poszło migiem , chyba ze względu na ten alkohol. Pozdrowienia!!!!!!!!!
Super ciasto, na drugi raz galaretkę kawową zrobię z podwójnej ilości , jest pyszna !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam.
Ciasto pyszne, pierwsze znikneło ze stołu. Zrobiłam z dwoma warstwamy herbatników a nie z trzema. Kremu faktycznie mało ale krem jest słodki i gdybym robiła z większej porcji to podejrzewam że Ciasto mogłoby być za mdłe a tak jest w sam raz:)
Witam.
Jamaico upiekłam japońca na Wigilię. Jeden dla teściowej i jeden dla nas. Do ozdobienia użyłam polewy z białej czekolady i owocowej posypki. Udały się i smakowały znakomicie. Bardzo dziękuję za wspaniały przepis.
Na to ciasto zdecydowałam się w ostatniej chwili i ... nie żałuję.Wprawdzie trochę go zmodyfikowałam,całe jaja ubiłam z cukrem ,dodałam do nich budynie i ugotowałam krem (nie używam surowych jaj) i nie miałam małych okrągłych biszkoptów,a na zakupy było za póżno - więc biszkopt przekroiłam na pół.Część ubitej śmietany kremówki wyłożyłam na wierzch i posypałam startą białą czekoladą.Reszta jak w oryginale.Ciasto jest przy tym ciężkim menu świątecznym jak powiew wiosny a w wersji cytrynowej orzeżwiające,lekkie i co tu dużo mówić - pyszne !!!
Wybrałam ten orzechowiec na Święta i nie żałuję;)
Jest bardzo dobry!Wszystkim gościom smakował ,a na dodatek jest szybki w wykonaniu!
Warto było![]()
-dziękuję ;)))
Ni i już po degustacji.Sernik jest pyszny!!!!Zapomniałam dodać,że ubiłam wszystkie 10 białek a nie tylko 5.
Jajmaico właśnie piekę twoje ciasto. Wesołych świąt:))
Właśnie upiekłam Jamaico Twój serniczek.Pachnie w całym domu niesamowicie!!!!Cudnie!!!Troche mi opadł,ale
jakie to ma znaczenie?To drobiazg.Jeśli smakuje tak samo jak pachnie to musi być rewelka.Degustacja jutro-
napisze jak wrażenia smakowe.