chcialam uzyc czekoladowo-wisniowego,albo ajerkoniakowego...bo ja jakos nie moge spirytusem nasaczac mas.ale swietnie pocieszylas mnie:)orzechy sa i mam nadzieje ze mi wyjdzie.tylko bede ja robic z proporcji na 200 gram orzechow,bo akurat taka paczka(chyba ze nie wyjem do swiat drugiej) a pozatym mam jeszcze pare mas w zanadrzu:)A i jak myslisz dac wtedy gdzies lyzke mniej cukru czy nie?
Myślę, że tak.Likier ma jednak jakiś konkretny smak i na to zwracałabym uwagę - chodzi o to, żeby się smakowo skomponował z orzechami.
moge spirytus zastapic likierem?
Wiśnie są już w słoikach, nie wszystkie zachowały idealny kształt, ale to chyba normalne po takich przejściach jakie im zafundowałam. Nie mam porównania z wiśniami świeżymi, ale wydaje mi się, że mimo wszystko wyszły bardzo dobre. :). Dziękuje serdecznie za przepis.
Marylko - bardzo się cieszę...:))) Gruszki i jeżyny to duet doskonały, bez rażących kontrastów smakowych...
Alu, gruszki zrobily u mnie absolutna furrore, jako deser na Thanksgiving !!! Co prawda zrobilam nie ze sliwkami, ale z juz po ugotowaniu do kazdej wrzucilam swieze ogromne jezyny (mmmmmniiiiiiammmmm) calosc polana sosem i kleksami z polewy czekoladowej.......... swiezo "nabyta" synowa mojego meza zjadla 3 porcje (niespotykane !!!!) i natychmiast poprosila o przepis :))) Zdjec niestety nie mam, bo mialam "schowany" aparat :((( - swiateczny bunt mojego meza ;)
Alu, winogrona wspaniale, co prawda nie jedlismy ich ze sledziami, ale podalam jako przystawke w czasie obiadu na Thanksgiving i wszystkim bardzo smakowaly :))) ja mialam wersje bezpestkowa - rewelacja :))
Danie jest REWELACYJNE!!! Robiłam wczoraj na kolację i wyszło przepyszne
Tak, ten piernik nie musi leżakować...:))) Możesz go przekroić na pół i posmarować powidłem a na wierzch polewa kakaowa .
Jabłka starte na tarce nie nadają się, zrobi się zakalcowata ciapa...Jabłka pokrojone w grubszą kostkę fajnie wyglądają - są zatopione w cieście, a ciasto pozostaje pulchne.
Czy jest on od razu zdatny do jedzenia - czy musi leżakować?
Nie wiesz czy można dać jabłka potarte na tarce - czy za bardzo wszystko się nie rozciapie?
a u mnie zdjecia net nie ponimaju ni czego
Karolcia172 - proszę bardzo - oto zdjęcie w przekroju...:)))
Przy okazji, rada dla tych, którzy się skuszą - najlepiej smakuje taki conajmniej dwudniowy....:)))
Już uzupełniłam przepis o te zapomniane informacje...:)))
Orzechy włoskie a moja forma ma wymiary 35x24 cm. Jakoś nie mogę wypracować u siebie nawyku wpisywania takich rzeczy w przepisie - może dlatego, że sama potrafię ocenić po ilości składników jakiej formy powinnam użyć.Postaram się jednak poprawić...:)))