Gdzie mogę trzymać ten piernik, jeśli nie mogę w piwnicy?
Robiłam go w zeszłym roku, ale nie pamiętam czy urósł, zobaczymy na razie zostawiam go tak jak jest, dzięki dziewczyny.
No to chyba będę go zbierać ze stolika, a może można go jeszcze przełożyć do większego gara ?
Ten piernik na surowo troszkę rośnie. Mój stoi jeż 2 tygodnie niewiele ale troszkę jest więcej. Przez słój widać dziurki jakie powstały w cieście.
Basiu o ile pamietam to surowe ciasto nie rośnie, ja też mam pod sam brzeg miski!!
Dziewczyny, czy któraś może pamięta, czy ten jeszcze surowy, przeznaczony do leżakowania piernik urośnie? W ubiegłym roku miałam większy garnek, a teraz dałam do mniejszego (tak się złożyło) i ciasta jest w nim pod samą górę, jak urośnie to chyba będę go zdrapywać ze stolika, pozdrawiam Basia.
Maleno, dlaczego Twoje ciasto jest białe, moje też już od dzisiaj leżakuje, ale jest brązowe, nie zapomniałaś dać przyprawy piernikowej?
Ja mam przyjemność wspólnie z innymi uczestniczyć w akcji wspólnego pieczenia tego piernika już drugi raz.
Też zaczęłam dzisiaj i to z dwóch porcji...:)))
Dorota zza płota dziękuję za odpowiedź.Ciasto zawinięte w folie mam dość szczelnie a to dlatego że wyniosłam je do ziemianki i bałam się by jakaś głodna mysz się do niego nie dostała
.W domu wszędzie mam ciepło więc mam dylemat bo tak źle i tak niedobrze
już sama nie wiem co mam robić ?? lepiej by było zawinięte szczelnie w ziemiance czy lekko owinięte w domu???
agusu ten piernik nie rosnie iec nie obawiaj sie rowniez ze dotyka foli spozawczej w niczym nie przeszkdza. Jedynie chyby nie powinien byc zbyt ciasno owiniety.
Ciasto zrobione od 4 dni leżakuje,tylko martwię się bo wystaje trochę znad miski i dotyka je folia spożywcza ale oczywiście zawinięty jest w ściereczkę.Nie wiem czy nie wyrośnie jeszcze np. tak jak drożdżowe bo piernik piekę po raz pierwszy.Nie mam większej misy by je przełożyć :(( mam nadzieję że ta ciasnota mu nie zaszkodzi,proszę o podpowiedź i dziękuję:)
Dziekuje Ci bardzo Kola
Ryniu2 holly juz dluzszy czas na WZ nie widziano, wiec proponuje zajrzec do watku "pierniki" w gawedach...tam dowiesz sie wszystkiego o tym pierniku jak go zrobic, a potem upiec. Jesli chodzi o przechowywanie, to moje upieczone i przelozone powidlami bez polewy przelezaly grubo ponad miesiac w lodowce, bez szkody dla smaku.