Upiekę na niedzielne śniadanko, ale jeszcze nie teraz bo jestem na diecie i nie spożywam pieczywa. Ale napewno wypróbuję, bo smakowicie wygląda!
Mam jeszcze pytanko: nie używam drożdży suchych tylko świeże, w takim razie ile ich dać?
Bardzo się cieszę, że się nie zawodłaś na moim przepisie. Masz rację co do błędu w przepisie. Faktycznie zapomniałam wpisac jajka. Już poprawiłam
Wczoraj miałam problem z dodaniem komentarza do tego przepisu, a chciałam zapytać o jajko, które jest podane w składnikach, a którego nie ma w wykonaniu. Więc część zostawiłam do posmarowania, a resztę dałam do ciasta. Drożdży użyłam świeżych i jeszcze zapach waniliowy. Tyle od siebie.
A póżniej podejrzliwie patrzyłam, że tego ciasta tak mało i chałeczka taka malutka (szkoda, że nie zrobiłam zdjęcia) leży sobie w takiej dużej keksówce. Niepotrzebnie się martwiłam, bo urosła duża.
Po wyjęciu z formy zachowywała się jak galareta, delikatnie kiwając się na boki. Bardzo mięciutka, delikatna i puszysta. No i oczywiście pyszna. Napewno jeszcze nie raz ją upiekę.
Dziękuję za przepis, pozdrawiam i oczywiście polecam ten przepis do wypróbowania!
Dziękuję Ci serdecznie :) teraz nie pozostaje nic jak tylko zrobić :)
Ser śmietankowy, to taki o zawartości min. 24% tłuszczu. Można tu użyć sera Delfiko lub śmietankowego, kupowanego w Biedronce.
W sprawie żurawiny zajrzyj do "dyskusji", gdzie podałam link do zdjęcia i opisu, użytej żurawiny. Ja żurawinę smażoną zmuszona jestem kupić, gdyż u mnie nie ma w sprzedaży świeżej, abym mogła sama ją usmażyć
dzięki :) chyba się skuszę :)
Powiedz mi jeszcze jakiego sera używasz i czy ta smażona żurawina jest tą ze słoiczka w sklepie czy jest jakaś specjalna "smażona".
Tutaj mozna zobaczyc żurawine, którą zastosowałam ŁOWICZ
A dżemu z żurawiny to dla odmiany, ja nie widziałam
czy ewentualnie taką warstwę żurawinową można by zastąpić zwykłym dżemem żurawinowym?
co to takiego i jak wygląda ta smażona żurawina? powinnam szukać słoiczków, puszek, czy czego?
W tym tygodniu i ja biorę się za to ciacho, dam znać jak wyjdzie.
W kąpieli wodnej, to znaczy że mniejszą blaszkę (tę z sernikiem) wstawiamy do większej i do niej (tej większej) wlewamy gorącą wodę, do wysokości ok. 1/2 - 3/4 wysokości blaszki, w której znajduje się sernik. Dopiero teraz wstawiamy do piekarnika.
Jeżeli masz zamiar piec w tortownicy, to tortownicę w której znajduje się sernik trzeba bardzo dokładnie owinąć z zewnątrz, folią aluminiową i dopiero wtedy wstawić w większą formę z wodą.
Do tego ciasta - spodu lepiej sprawdza się cukier trzcinowy inaczej zwany też brązowym. Można go kupić praktycznie w każdym trochę większym sklepie. Ja używam demerary.
To jest sernik typu cheescake, co oznacza, że nie możemy długo miksować sera, żeby go zbytnio nie napowietrzyć. Serniki tego typu nie rosną i nie opadaja. Pełnia ich smaku oraz konsystencja, uwydatniają dopiero się po odpowiednio długim schłodzeniu w lodówce.
Mam nadzieję, że moje informacje pomogą Ci w pieczeniu sernika
pieczemy w kąpieli wodnej czyli jak bo jeszcze nigdy tego nie robiłam... serniczek zapowiada się bardzo ciekawie, mój mąż uwielbia serniki i chciałabym mu zrobić coś nowego ale się boję że coś mi nie wyjdzie. Mam jeszcze pytanie gdzie kupić cukier trzcinowy i czy nie można go zastąpić zwykłym? Przepis ląduje w ulubionych i czekam na odpowiedź :)
Szukalam takiego przepisu z suchymi drozdzami, ciesze sie ze wreszcie natrafilam. Na swieta upieke. Dziekuje!
Dziekuje za odpowiedz!
Ten sernik ze zdjęcia był pieczony właśnie w tortownicy, o średnicy 26cm. Taka blacha, o jakiej piszesz będzie zdecydowanie za duża. Wyjdzie Ci wtedy taki plaskacz a nie sernik