Oj,trochę nieładnie "odbiłaś tę piłeczkę".Wcale nie miałam zamiaru Cię obrazać,a Ty to jednak zrobiłas wobec mnie.Napisałam,że masz interesujace przepisy,gdyż tak uwazam.Co do ewentualnego przedruku z ksiażki,nie zarzucałam Ci tego,tylko jak wspomniałam "odniosłam takie wrazenie" ze wzgledu na zmianę stylu i pisowni.Mogłam sie mylic,dlatego nie napisałam tego jako pewnik.Co do mnie i wielu innych,podaję czesto przepis,który widnieje moze w wielu książkach,a mimo tego jest zapomniany (poza tym nie każdy dysponuje biblioteką),zawsze zaznaczając żródło.To zreszta,że autor (raczej redaktor) ksiażki podaje przepis nie znaczy,ze go stworzył.Mam wiele ksiażek z róznych lat i częśc przepisów się powtarza.Starałam się być obiektywna.Chodziło tylko o to,że chyba bez poprawek przepis nie moze trafić do polecanych
Po pierwsze, nigdy nie kopiuję książek, NIGDY!!! Może to twoja praktyka ale ja zawsze zawieram własne przepisy takie, z których jestem dumna. Jak można zawrzeć coś co ktoś już opublikował??? nie rozumiem jak można na taki pomysł wpaść.... nie rozumiem...
Nie zabierałabym może głosu w sprawie przepisu podanego przez "ciapeczkę",gdyby nie fakt,że zgłosiła go do polecanych.Sam przepis jest interesujący (jak i pozostałe),ale roi sie od błędów ortograficznych,interpunkcyjnych i stylistycznych.Poza tym brak jest spójności,konkretnie chodzi mi o to,że najpierw używa (w opisie wykonywanych czynnosci) liczby mnogiej,nastepnie pojedynczej.Nie jest to może tak razące,ale ortografia owszem.Poprzednie przepisy też zawierają sporo błędów,ale nie kandydują do polecanych.Mam takie wrażenie,jakby je podawały dwie różne osoby.Być może częśc jest przepisana z książki i wtedy nie ma błędów (styl jest również inny),a część "z głowy" i wtedy w pisanych poprzednio poprawnie wyrazach te błędy wystepują.Szkoda,aby z tego powodu nie zaistniały w "polecanych" Wiem,że nie do mnie należy ocena,ale mam prawo zgłosić swoje uwagi.
Super! Twoja różnorodność przepisów i wykwintość ich smaku mnie powalaja. Jesteś królową!!
świerzy pisze się przez "ż"
Wygląda cudnieeeeeee. Uwielbiam krewetki w każdej formie i napewno zrobie po Twojemu.
Dziekuję za przpis.
Dodałaś do przepisów norweskich chyba troszeczkę, brak orietacji co do skladniow wystepujących w norwegii. Otóż ogórek w tej postaci nie wystepuje w norwegii.
Norwedzy sądzą że jest on zepsuty, śledzia matjasa też cięzko dostać. No można sie zasugerować bo to kraj śledzia ale fakty są trochę inne
Pozdrawiam.
Wreszcie znalazłam przepis na naprawdę smaczne spaghetti!!! Mnóstwo przepisów krąży po necie ale zdecydowana większość jest przeciętna zeby nie powiedzieć niezjadliwa! Ten sos jest naprawdę wyśmienity - bogaty, smaczny i dobrze przyprawiony ( chociaż do smaku i koloru dodałam papryki słodkiej i ostrej ). Polecam!!!
Ciapeczko!
Twoje przepisy są ekstra. Wspaniale opisane, dokładne, wykwintne i z pewnością smaczne. I jeszcze te zdjęcia... Kiedyś robiłam spaghetii i było bardzo bardzo dobre. Teraz się okazało że to Twój przepis! I że oprócz niego masz inne doskonałe przepisy. Sushi, sajgonki i pieczoną rybę dodaję do ulubionych i zamierzam wypróbować. Myśle że będę mile zaskoczona. Komentarze oczywiście dodam...
Sajgonki wyszły super! Zawsze mi się rozlatywały a w/g twojego przepisu są w całości!
Przepyszna salatka i takiej wlasnie szukalam. Dziekuje ciapeczko za przepis i pozdrawiam
Od dawna myślę o zrobieniu sajgonek i jak zobaczyłam Twoje...
pociekła mi ślinka.Są śliczne i pewnie bosko smakują.Jak zrobię to napiszę,dzięki za to cudo![]()
Danie bardzo dobre ale warzywa sa twarde po pół godz. pieczenia więc trzeba je wcześniej zagotować.
Ja użyłam mniejszego papieru i było łatwiej zawijać. Jak na pierwszy raz to polecam MNIEJSZY PAPIER chyba firmy Tao Tao. Kupiliśmy sos słodki chili- obawiałam się, że będzie niedobry i ostry, a on zagościł w różnych innych naszych potrawach. Dzięki za przepis- w domu wreszcie coś innego :-)
Spagetti pychota ! polecam