Moja siostra czasem robi ten krem ale do czekoladowego ciasta z 10jaj , zamiennie daje kwaśną śmietanę i .... ciasta nie ruszam . Od dzieciństwa serdecznie nie lubię kremu na bazie masła i śmietany czy serka homogenizowanego.No taka małpa jestem
. Irenko ... pozdrawiam serdecznie ))
Dżani, tak było napisane i tak żywcem przepisałam ,,toczka w toczkę". Nie wiem, może tak się robiło jak napisała fidrygalka? Teściowej już nie zapytam...
Irenko, napisałaś, że ma wierzchu była masa kakaowa. Ja o tej myślałam, że może do części dodaje się kakao.
Pyszne ciasto robiłam na święta - polecam.
Goplana2, Mggi63 , ciesze się, że krokiety smakowały.
Dziękuję za komentarze :)
Bardzo lubię tą surówkę,ale pora parzę, jakoś nie lubię surowego.
Proste,szybkie i smaczne jedzenie.U mnie w domu jadało się makaron na słodko,więc jak pierwszy raz zrobiłam mężowi makaron z serem ,masłem i cukrem to zrobił takie oczy
.Ja z kolei zrobiłam wielkie oczy jak usłyszałam że makaron z serem można polać słoninką.Ta wersja jednak bardziej mi smakuje i przyjęła się w moim domu.
ze składników wnioskuje że będzie bardzo dobre ciasto.
Moja Mama robiła W-Z wg podobnego przepisu (krem ze zsiadłego mleka). Ale tam: rozgrzewało się margarynę z kakao i kilkoma łyżkami mleka. Z tej masy odlewało się 1/3 szklanki właśnie na polewę. Do reszty wystudzonej masy należało dodać pozostałe składniki (żółtka, mąka, soda, proszek, piana z białek) i upiec "murzynka", którego po wystudzeniu trzeba przekroić. Dżemem smarowało się pierwszy blat ciasta, potem krem ze zsiadłego mleka, drugi blat ciasta a na wierzch polewa kakaowa. Niewiele z przepisu więcej pamiętam, coś tego mleka słodkiego do ciasta jakby było mniej niż 1 szklanka. Niestety, Mama przepisu nie zapisała (a był naprawdę świetny) a teraz nie mam już kogo zapytać...
Irenko krem sułtański tez jadałam mniammm, ale WZ równie dobrze pamiętam
.Zresztą można ją kupić do dnia dzisiejszego wg tej samej recepturki
mggi63- to był krem sułtański! Mmmmmmm... smak niepowtarzalny
Nie, pamiętam to ciasto. Masa była biała, nie było kakaowej. W przebłyskach pamięci mam polewę czekoladową, taką lśniącą...
Skorzystałam z przepisu na ciasto naleśnikowe.Zrobiłam krokiety z pieczarkami.Po prostu rozpływały się w ustach...pyszne...
Moja modyfikacja to dodałam jedno jajko z uwagi na ograniczenia zdrowotne ale to nie zaszkodziło efektowi.
Bardzo smaczna zupka.