Rewelacyjne! Za drugim razem coś zrobiłam źle bo nie wyszło ale robiłam później jeszcze kilka razy i było zarąbiste.
Trzeci piątek z rzędu na obiad Twoje pyszne Spaghetti.Nieskomplikowane,a przepyszne.
O, widzisz. To jest myśl!
Zrobiłam po raz drugi kilka dni temu. Jajka z cukrem miksowałam 3 minuty a nie 10 ( dla mnie to troche długo ), a jajka były zimne prosto z lodówki. Babka mimo to wyszła i chyba nawet lepsza niż za pierwszym razem :)
Jeszcze do niej wróce :)
Zrobiłam przedwczoraj za jednym zamachem z piernikami z motywami świątecznymi. Chciałam je przechować do świąt ale nie doczekały. Moje córki zajadały się nimi jakby w życiu ciastek nie widziały. Zrobiłam z dodatkiem cynamonu. Wkrótce powtórka... część będzie z kakao.
Zostają w ulubionych na zawsze !
Zrobiłam już dawno, ale zapomniałam dodać opinię. Ciasto jest rewelacyjne. W późniejszym terminie robiłam podobne z innego przepisu, jednak Twoje jest lepsze. Polecam serdecznie!
A to ostatni kawałek jaki się ostał ![]()
Zupka fantastyczna ,robię już kolejny raz
Zrobiłem taką próbę z jajkami gotowanymi na wodzie - a na wiosnę jak zacznie się sezon spróbuję na grillu. Z pewnością masełko na ścianki kubka się przyda i doda smaku.
a ja dziś spróbuję Twojego przepisu, bo wylądają smakowicie :)
Jasne Reniu, takie małe jak są u nas to nawet w całości udusisz. Czas podobny, może 2-3 minutki dodaj , będzie mniami :)
pszczolko ... jednym słowem śledź już wypłynął .... ale zaraz przypłynie nowa ławica ...
. Pozdrawiam ))
Zrobione :) troche improwizowałam, gdyż wagi nie miałam i w trakcie wyrabiania co chwile czegoś dosypywałam bo delikatnie mówiąc rzadkie było jak cholera ;) ale wyszło SUPER PYSZNE:) wyszło mi 40 sztuk, miarką była łyżeczka od herbaty. Pozdrawiam, acha i trzymałam 30 minut na balkonie bo był delikatny przymrozek (-3)
Zrobione, zjedzone- pyszne. Dzisiaj powtórka
Też taką robię, tylko usuwam kości, a do mięsa mielonego daję spore kawałki piersi z kurczaka lub szynki, wtedy ładniej wygląda. Pod koniec pieczenia wkładam też obgotowane ziemniaki i...obiad gotowy.
Wprawdzie nie wiem, czy mi wyszło, czy nie, bo nie bardzo urosło, ale wygląda jak na zdjęciach i bardzo smakuje. Koleżanki córki prosiły o przepis, więc się podzieliłam. Polecam i dziękuję autorce.