Niestety wyszedł mi zakalec. Może zrobiłam coś nie tak, nie wiem, wiem napewno że już nie będę robić tego ciasta.
Pomóżcie mi - co mogłam źle zrobić? Masa wyszła bardzo klejąca i nie mogłam jej rozwałkować, bo się nie dało. Im więcej cukru pudru dodawałam, tym było gorzej :(
Wybaczcie, bo te niepotrzebne literki miedzy wyrazami, to mje dwuletnie bliźniaki - wnuki wklepują pisząc ze mną... i nawet nie wiem kiedy klikną i to zapisuje.. Przepraszam za to, i boję się złośliwych komentarzy, jakie widze nieraz pod przepisami innych. Pozdrawiam..bo w poprzednim komentarzu nie zdążyłam pozdrowić i już było zapisane. A szkoda, że nie można edytować swego komentarza i poprawić. Przydałaby się taka funkcja. Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam i .przepraszam..
Tak robione śledzie bardzo lubię na kolację , są wyśmienite,pozdrawiam
Jest n naprawdę smaczne i ciekawe w smaku. Rabarbar ma to do siebie, że jest kwaśny, ale w połaczeniu z orzechami traci swą "kwaśną" cechę. Życzę smacznego, napisz jak smakowało. U mnie niestety rabarbar "poszedł już spać" Muszę czekać do następnej wiosny. Ale wtedy,, ciasto to jesat dyżurne na każdą nierdzielę jako ciasto sezonowe./
Zrobiłam z połowy porcji śliwek, a dzisiaj następna porcję muszę zrobić bo to jest pyszneee, pozdrawiam autorkę i wszystkich żarłoków
Takie śliwki robię już od wielu lat i jeszcze nie zepsuły się, arabis może za słabo zakręciłaś wieka? pozdrawiam serdecznie,
Śledzie podaje się jako przystawkę, ale ja czasami w piatek podjadam je sobie do obiadu, np z ziemniakami puree lub z frytkami.
Bardzo się cieszę że danie bergamotko2 Ci smakowało.Pozdrawiam:)))
zrobilam i jest dobry ale prawdziwego tortu z kremem to on nie zastapi :) za duzo pracy a efekt prezecietny
Buuuu a ja zrobiłam i wytrzymały w słoikach niecały tydzień po czym się zepsuły... syszące słoiki to nie to co lubię najbardziej a o aromatach nie wspomnę...
Rewelacja!!!
i poszło dalej, do teściowej, cioci, siostry...