No witam ponownie i chce napisac ze znów pieke to wysmienite ciasto bo jest naprawde przepyszne ;) i zastanawiam sie czy nie zrobic dwoćh blach naraz bo wiem ze jedna to pójdzie do rana ;).Jeszcze raz wielkie dzieki za przepis jest cudowny .Pozdrawiamy -Piter i
Niestety, nie doczekałam aż ostygnie,właśnie zajadam,i jest pyszne.A robienie go to sama przyjemność, te wszystkie zapachy działaja na zmysły...smakowe oczywiście.
No pierwszy chlebek mam za sobą:)dzięki temu przepisowi ten pierwszy raz poszedł gładko a zato jaki był smaczny :)
Super wypróbowałam przepisik dzisiaj na obiadek i rewelacja, tylko zastąpiłam makaron gotowanymi ziemniaczkami,bo u mnie w domu za często już pojawiał się makaron:)dzięki tej stronce wkońcu mogę robić smaczne obiadki,bo tak nie miałam zbyt wielu pomysłów:)
Faktycznie pyszniutka, ja zrobiłam z budyniem migdałowym
fotka troche kiepska bo z telefonu ![]()
Dzięki Karolciu172 za opinię:):).....fajnie,że smakowało:) dzięki za wypróbowanie przepisu:) pozdrawiam
A to jakieś znaczniki html, dla przepisu nic nie znaczą :) Co prawda ja ich nie widzę i nie wiem skąd się wzięły... ale spróbuję temu zaradzić. Hm, nadal je widać? Mam nadzieję, że nie.
I ja się dołączam to wszystkich pozytywnych opinii co do tego ciasta :)) Tydzień temu robilam pierwszą w zyciu pizzę a dziś powtórzylam, rewelacja!!!! Prosty i łatwy przepis!! Wyszly mi z niego dwie blachy do ciasta, jedna duża, druga średnia, pieklam 25 min w temp. 200stopni Celsjusza. Dodatkowo przykrylam blachy folią aluminiową, żeby skladniki i ser nie wyschły i to się bardzo sprawdziło! Polecam!!
ryż smaży się surowy - tak myślę
ryż smażysz surowy czy najpierw ugotowany?
czemu w tekście przy składnikach widzę jakies tajemnicze napisy? co one oznaczają? np <!--[if !supportLists]-->· <!--[endif]-->
Pizza przepyszna, w końcu znalazłam rewelacyjny przepis. Jeszcze tylko musze opanowac czas pieczenia u mnie przy 230st. 15 min. w zupełności wystarczy, bo przy dłuzszym wyszło za kruche,ale mimo to pizza wysmienita!!!Wariant 1spróbowałam.
Tort po upieczeniu wygląda niepozornie, ale niech Was nie zwiedzie wygląd. Po spróbowaniu jednego kawałka trudno się oprzeć kolejnym. Piekłam to ciasto już kilka razy i znika w błyskawicznym tempie. Wprowadziłam tylko małą innowację - zawsze nasączam placki alkoholem, ponieważ bez tego są zbyt suche.
Ciesze się, że wam smakowały tosto-grzanki :))