No rzeczywiście już tak Cię wszyscy nachwalili, że po prostu się powtarzam, ale Marengo jeszcze kilka takich artykułów i idziesz do druku. A może ty już gdziesz drukujesz? :)
A poza tym, zwróciłeś uwagę na najważniejszą rzecz, w tym wszystkim tak naprawdę chodzi o czas i to najlepiej czas spędzany z bliskimi, czy to rodzina czy przyjaciele. Ozdoby świąteczne, potrawy, ubieranie choinki, wszystko jest świetne gdy robione slow w towarzystwie. Wszystkiego najlepszego Marengo!
Przepraszam nie jak długo tylko w jakiej temperaturze?
Witam. A jak długo piec? włączyć termoobieg? i czy na raz czy każdy osobno? Pozdrawiam Ania
Strasznie wysuszyło te Twoje żurawiny...:)))
Myślę, że większa ilość alkoholu nie zaszkodzi. Twoja nalewka będzie może trochę mniej żurawinowa w smaku.
W tej sytuacji może powinnaś dodać trochę mniej spirytusu. Takich kombinacji nigdy nie robiłam z żurawinami.
Na końcu powinnaś tę nalewkę spróbować, ocenić jej moc i ewentualnie dosłodzić jak trzeba (to już w/g Twojego gustu).
Nie bardzo chyba opłaca się teraz kupować żurawiny; przypuszczam, że są drogie.
Udanych eksperymentów życzę...:)))
Wszyscy zajeci Swietami Bozego Narodzenia, a ja pomyslalam o nalewce na Swieta Wielkanocne :). Wszystko byloby w porzadku, ale moje zurawiny /zamrozone/ okazaly sie "jakies suche", zmielilam 1kg i wyszlo mi 3 szklanki "przecieru", miazsz okazal sie bardzo gesty, wiec wlalam 0,75l wodki, i teraz mam pytanie; czy wieksza ilosc alkoholu zaszkodzi nalewce? , czy jak dostane zurawine to powinnam dodac do tej "mikstury"? Pozdrawiam:)
śledziki super, łatwiutkie do zrobienia, gorąco polecam.
Dodam tylko, że nie przepadam za porem, ale w tej sałatce to właśnie on podkreśla smak kukurydzy i nadaje całej potrawie wspaniały smak.
Alidab zrobiłam dzisiaj Twoją masę jest naprawde pycha , robiłam także powidła z czekoladą i też super obie te masy wylądowały na pierniku .:))))))
Ciekawy przepis ,więc na święta wypróbuję. Dam znać jak smakowało rodzince! Pozdrawiam:)))
Gorąco polecam są super, tylko ja dałam śledzie które były wcześniej w lekkiej zalewie octowej.
ciasto jest przepyszne jak tylko ktoś lubi mak mozna się nim zajdać bez końca
Każdy placek najpierw smarujemy powdłami a następnie masą.
Raksa!! Moja blacha jest o wymiarze 35x27,5cm (wymiary rzeczywiste srodka formy, bez brzegow). a robilam z 3/4 porcji ... i tez dalam zwykla make.. Przepis podalam originalnie, jak Babcia miala zapisane w swoim magicznym zeszycie! nie bedzie plaski! nawet jakbys chciala! Tylko pamietaj musi byc soda! Milo mi, ze Ci sie podoba!
Mam małe pytanko, czy placki przekład się raz masą raz powidłami czy każdy placek smaruje się masą i na to powidła
moze byc zwykla pszenna maka czy to bardzo wazne zyby byla tortowa ?? i na jaka blache najlepiej chcialabym zeby nie byl plaski ... :) wyglada cudownie !!