Zapiekanke zrobilam juz bardzo dawno, ale najpierw zapomnialam, a pozniej nie mialam mozliwosci wklejenia komentarza...Powiem szczerze ze danie bardzo dobre, tylko sosik musialam doprawic po swojemu bo czegos mi brakowalo, ale ogolnie potrawa na 5!!!
Dzieki za przepis, pozdrawiam!!!:))
Bardzo dziekuje za mily komentarz! Ciesze sie ze smakowalo! Pozdrawiam cieplutko
Droga gaba - mimo zapomnienia o jajeczkach, mam nadzieje ze sernik byl zjadliwy...:)) Basiu19 - Fakt masa serowa jest dosc rzadka, a placki staja sie mieciutkie pod wplywem goracej masy (tak jak wytlumaczyla sunny), ale ja wlasnie to w tym serniku lubie najbardziej! Nie wiem tylko dlaczego masa byla rzadka tez na drugi dzien, u mnie stwardniala po nocy w lodowce...Nie mialam tez klopotow z wyciaganiem ciasta z blaszki. Ale najwazniejsze, ze smakowalo:)) Dzieki za sklorzystanie z przepisu i za komentarze
Pozdrawiam cieplutko!!!
Bardzo mi milo ze pieczarki smakuja, tez nie moge sie ich juz doczekac na Wigilii:)) Zycze smacznego nastepnym razem!POZDRAWIAM
Ciesze sie ze paszteciki sprawdzily sie na imprezce, zycze smacznego kolejnym razem
Klementyno to chyba wszystkim wiadomo, ze to nie kraby, cena nie bylaby taka. Ale sa niezle w smaku i swietnie nadaja sie do roznych potraw. Ja czesto ich uzywam a'la krabowe.
babsy - warunkiem, że ten sernik będzie taki a nie inny, jest użycie serka o wysokiej zawartości tłuszczu - ok. 24 %. Tyl ewłaśnie mają Philadelphia i Delfiko, dlatego można ich używać zamiennie. Nie wiem natomias ile tłuszczu ma Jogobella
Milo mi ze kotlety smakuja, goraco pozdrawiam!!!
Kok100, a na kim Ty się wzorujesz, jeśli chodzi o ortografię ? Mi jest bardzo przykro jak czytam takie wpisy.
hej, mi to bardziej podchodzi pod kotlety ziemniaczane ... jak zwał tak zwał, sprawa jest pyszna ;) pozdrawiam
Oj odpuść z tym kurczakiem, do kotleta sojowego wypróbuję, siup - do ulubionych.
ajć się fajnie nazywa, program Tik Tak mi się przypomniał, złota końcówka lat 80 ;)
To jest pyszne, potwierdzam, moja mama też tak często podaje, bardzo dobre są też normalnie ugotowane pyry, na półtwardo, pokrojone w grube plasterki i podsmażone na oleju. Bomba :)
ostatnio przy wnikliwej lustracji opakowania "paluszków krabowych surimi", dotarło do mnie, że one nawet koło krabów nie leżały ;) w składnikach dopatrzyłam się substytutu sojowego, i to jest dla mnie wieść wielce pocieszająca, bo mnóstwo pysznych sałatek bazuje na tych niewinnych paluszkach, pozdrawiam
Ja je piekę w temp. 180st. w termoobiegu w nagrzanym piekarniku ok. 8-10 minut. Te pomagały mi robić moje córcie i dlatego mają różne wielkości. Najsmaczniejsze są niezawielkie, mają taki ładny kolorek i są suuper w smaku. Pozdrawiam.