ciasto jak najbardziej niesamowite - zobaczce na cincinie 24 stronki...a rok 2007 rozpoczął sie na str 22:)!!!to jest dopiero szok!!! jak robilam to ciasto - tzn jak zamierzalam zrobic to przeczytalam tę fascynującą historię zwaną "ciastem ciepanym " :)
Kasiu, Editko - dzięki za miłe komantarze :). Pozdrawiam.
Ciasto jest bardzo dobre. Skorzystałam z przepisu z cincin i dałam 6 czubatych łyżek miodu i upiekłam 3 placki w tortownicy 26cm średnicy. Ciasto mocno miodowe, miękkie i wilgotne. Piecze się szybko, rzeczywiście trzeba uważać, aby go zbyt mocno nie przyrumienić no i trzeba pamietać, aby piec na papierze bo b. żle odchodzi od blaszki ( od papieru zresztą też niezbyt dobrze ). Wcale nie trzeba do niego bić śmietany wystarczy ok. 400g 18% prosto z kubeczka. Wierzch polałam gorzką czekoladą. Był kiedyś podobny przepis na tej stronie, ale gdzieś przepadł. Funkcjonował chyba pt "Śmietanowiec inny niż wszystkie". Jak ktoś lubi ciasta miodowe jest godny polecenia.
Olusiu, muszę przyznać, że mi też ten ajerkoniak tak szybko zżelował, że był kłopot z wymieszaniem mas, trzeba więc bardzo szybko się zająć kremem. Dziękuję za miły komentarz i cieszę się, że smakowało :)). Jak dla mnie jest pyyyyszny. :)
Natko - mam nadzieję, że Tobie także zasmakuje
Eithel, ja sobie nie wyobrażam pierników bez imbiru, ale oczywiście można go nie dodawać. Po prostu imbir nadaje takiego wyjątkowego aromatu i nieco ostrzejszego smaku. Możesz kupić na próbę i powąchać, a nawet ciupinke skosztować ( naprawdę ciupinkę, bo ostre :P). Należy pamiętać, że w piernikach nie będzie on aż tak wyczuwalny, ale dla mnie imbir w piernikach jest tak konieczny jak majeranek w żurku :D. I poraz kolejny mówię Ci, nie bój się piernika :)).
Bardzo fajny przepis, upiekłam i jestem zachwycona, bardzo szybko się robi a jak smakuje !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Przepisik bardzo fajny. Ale pomysł na zdobienie kakao jeszcze lepszy :) Gratuluje inwencji, napewno użyje.
Ciacho przepyszne, zrobiłam na chrzest mojego synka, goście zachwyceni, dziękuję za przepis
Ago, w końcu ktoś się zlitował i udostępnił ten przepis także na Wielkim Żarciu :). Nie próbowałam jeszcze tego ciasta, ale każdego namawiam do przeczytania wątku na CinCinie(kliknąć oczywiście na niebieską lidqę w przepisie) - niezwykle wciągająca lektura :)). Jest to najbardziej niesamowite ciasto, jakie widziałam. Mam nadzięję, że w najbliżyszm czasie je wypróbuję.
robiłam eksperymenty i musze stwierdzic ze jesli jest wiecej mąki kukurydzianej to placki sie łamią i nie dają sie zawinąc.A gdy dodałam do 2 szklanek mąki pszennej 1 łyzeczke kukurydzianej to wyszły mi świetne(mąka kukurydziana tylko dla smaczku:))
rzeczywiście bardzo szybko się piecze.. ja też rozważam opcję uzycia tego placka do tortu ale nie zamierzam rezygnować z miodu :-)
Ja przepis na kopiec zmienilam dla wlasnego uzytku i dodaje twarozek. On zmienia calkowicie smak ciasta.
robilam to ciasto..wyszlo bardzo fajne...takie inne mozna powiedziec...posmarowalam smietana i dzemem truskawkowym..moge tylko powiedzie ze 3 dnia bylo pyszne..tyle tylko ze zostaly 2 lasterki :) przy tym ciescie nalezy uwazac podczas pieczenia..jest dlugo biale a potem nagle łapie kolorek....bardzo dobra i szybka roladka, ktora robie takze na blasze od kompletu od kuchni...zawsze sie zastanawiam czy bez miody wyszedlby ladny biszkopt np do bitej smietanki :)hmmm
to się BARDZO cieszę, jeżeli smakuje :) wiadomo, ta "wersja" jest właśnie mniej więcej na 3-4 osoby... na więcej trzeba zwiększyć ilość składników :) ;) :D
poprawiłyście mi humorek tymi komentarzami! dziękuję! :)