sory jakoś zapomniałam o komentarzu, a przecież Twoja galantyna była inspiracją do mojej rolady faszerowanej -serdecznie dzięki za wspaniały przepis , pozdrawiam - rosa
Zrobiłam, również na przyjęcie - sałatka była pyszna, bardzo chwalona i wyglądała świetnie. Super.
Każda wariacja tego dania dozwolona :))) Cieszę się, że wykorzystujecie ten przepis :)))
Ja dołączam niestety , do tych wszystkich, którym wyszedł WIELKI ZAKALEC. Nie piekę po raz pierwszy i nie mam pojęcia dlaczego tak się stało..Szkoda, bo ten zakalec tez jest smaczny i mogę sobie wyobrazić , jak smaczna musi być udana babka...............ale to już tylko wyobrazic, bo już chyba więcej nie spróbuję jej upiec
Wersja z kakao jest super,nie jest takie slodkie .Robilam juz samo mleko bez dodatkow i z maslem ale to smakuje najlepiejDla mnie super ...
Nie dodalam bakalii ani alkoholu bo jedza dzieci .
To są gotowe półprodukty do kupienia w sklepie. Golonka jest peklowana, gotowana i opieczona. Może być też "normalna", ugotowana (oczywiście bez kości).
Pyszniutkie,mąż na początku kręcił nosem ale jak poczuł zapach ito zajadał az mu się uszy trzęsły.Pozdrawiam i dzięki!
Ih, nawet nie wiesz jak się cieszę, że wypróbowałaś przepis:) Straciłam nadzieję, że ktokolwiek go spróbuje, bo samo ciasto jest tego warte. Dzięki i pozdrawiam
Pychota,dałam 2 główki czosnku i 2 papryki czerwone.Polecam,dzięki za przepis.
Bardzo proste w wykonaniu, pyszne, wreszcie mogę przypomnieć sobie ciasto, które robiła moja mama
POLECAM!!!
Pierwsza porcja pomidorów ususzona.Nie robię dokładnie z tego przepisu ale podobnie . Po ususzeniu układam warstwami pomidory, na każdą warstwę dawałam kilka
kawałeczków pokrojonej w kostke ostrej papryki, czosnek pokrojony w plasterki, pokrojoną drobno zieloną bazylię, sól, pieprz - skrapiam octem balsamicznym i wlewam trochę oliwy i znowu następna warstwa. Słoiki szczelnie zakręcam i pasteryzuję "na sucho" w piekarniku. Takie suszenie pomidorów przy okazji ogrzewa kuchnię - dobrze więc poczekać na ochłodzenie...:)))
A to moje pomidory: Są pyszne jak trochę postoją...:)))
Niewątpliwie bardzo proste w wykonaniu, przepyszne, wydawałoby się niepowtarzalny smak dzieciństwa a jednak... wreszcie mogę go powtórzyć
POLECAM!!!
Dziś piekłam ciasteczka pierwszy raz, układałam na folii alumioniowej na błyszczącej stronie. Po przeczytaniu komentarzy obawiałam się ich przekładania z blachy mnie dobrze odchodziły nie musiałam używać noża do ich podważenia /folii niczym nie smarowałam/.Ciasteczka pyszne.