"...O Warmio moja miła, rodzinna ziemio ma
Tyś mię do snu tuliła, miością pierś ma drga
Zdradziecko byłaś wzięta, bo cytry był twój wróg
Niewoli srogiej pęta rozerwał dziś sam Bóg........................................"
Tę pieśń /M.Z Malewska/F. Nowowiejski/ codziennie o 12 tej bija kuranty olsztyńskiego ratusza. Na pamiątkę tamtych heroicznych ludzi i tamtych czasów....
ciasto było hitem, znikneło w jeden dzień, smakuje i prezentuje się [mimo tego, że sernik mi się trochę rozwalił :P]
pycha :D ahh i ta świadomość że je się zdrowo, polecam z całego serca :D
takiego właśnie przepisu szukałam na obiad na słodgo: prostego, szybkiego i dobrego :)
Mam mnóstwo ksiazek z jej autografami.Moi rodzice, choć pochodzili z innych stron byli absolutnie zafascynowani motywami warmińskimi i zebrali mnóstwo materiałów na ten temat.Ale co tam materiały, kiedys je nalezy wykorzystac. Najwazniejsze sa te dawne echa, które brzmią nad ta zapomnianą przez Boga i ludzi ziemią....
gofry pyszne :)
bardzo dobre :)
a pani M. Zientara Malewska była częstym gościem w naszym domu.Po wojnie była kuratorem Oświaty na okręg Warmii i Mazur.Często przyjeżdżała do Butryn, gdzie mieszkalismy wtedy z rodzicami. Ja, jak to dzieciak, pchałam jej sie na kolana i juz)))
Placków na samej sodzie wręcz nie znoszę, nie wiem, co z nimi robi maślanka, a raczej, co robi z tą sodą, ale rzeczywiście jest to połączenie godne uwagi. Soda może być świetnym spulchniaczem, jeśli zostanie odpowiednio użyta, a jej smak zneutralizowany innymi składnikami. Duże znaczenie dla smaku ma też gatunek użytych jabłek lub... ich wiek! Polecam smażenie placków na jabłkach świeżutkich, lipcowych, kwaśnych jeszcze i smacznych że aż strach w placuszkach :) Do tego nieco pokrojonych brzoskwiń bez skórki dla przełamania smaku i dzieci są w niebie :)
"O Warmio moja miła"- hymn Warmii i Mazur, który graja kuranty na olsztyńskim ratuszu napisali: słowa-Maria Zientara Malewska, muzykę- Feliks Nowowiejski(ten co napisał muzyke do Roty). wyobraźcie sobie, kiedy jeszcze byłam studentką mój tatko zabrał mnie kiedyś(choć mi sie nie chciało-tatko mnie chyba zmusił jakoś)) do Kopanek.to wioseczka niedaleko Bałd, Lajsu, Butryn. Ojciec znał ciotkę Nowiejskiego! mieszkała wtedy w Kopankach! to był taki cudowny domek nad jeziorem w lesie.Wyszła taka pani, która mówiła autentyczną gwarą warmzińską!to był taki jakby dworek nad jeziorem.To było ok 30 lat temu.Mało co juz z tamtych czasów pamiętam, ale ten fakt pamiętam.Ci ludzie juz odeszli, ale pamiec pozostała....
tak, kupujesz opakowanie zelatyny na 1l wody i cale to opakowanie rozpuszczasz tylko w pol szklanki bo niepotrzebne nam az tyle plynu a jedynie zelatyna, jednak nie mozesz jej dodac w postaci proszku, a musi byc plynna :)
sprobuj bo ciasto jest naprawde pyszne :) POWODZENIA
Dzięki za odzyskanie :)
na zdrowie! :)
Cieszę się, że smakują. Mnie w tych mufinkach najbardziej zachwyca ich aromat. Zjadam jedną babeczkę, a pachnie jakbym jadł ich dziesięć. I od razu sięgam po kolejną :)