Muszę przyznać, że ciasteczka są rewelacyjne i bardzo szybko się je robi. Zrobiłam z połowy bo zabrakło mi troszkę składników :). Wyszło ok 30 ciasteczek ale dość grubych. Następnym razem zrobię z całej porcji albo dwóch i cieniej rozwałkuję bo takie są jeszcze lepsze :). Zapomniałam też kupić rodzynki więc dodałam pokrojone, suszone śliwki i aromat śmietankowy zamiast waniliowego. Moja córcia co chwilkę ściągała te ciastka z talerza :). Super przepis.......dziękuję Ci Holly i pozdrawiam cieplutko :)))
Witam! Wody tyle, żeby pulpety były prawie zakryte. Nie można dać za dużo, bo tego sosu się niczym nie zagęszcza. Zawsze można dolać, gorzej jak będzie za dużo. Wlej na dno garnka "na palec" i dodaj co trzeba. Dalej sama zobaczysz! Polecam i życzę smacznego!
bardzo się cieszę,że Wam smakuje
ciasto wyszło nieziemskie 8) trzymałam trochę dłużej w piekarnikku i o zadnym zakalcu nie było mowy !
Ślicznie wyrosło, mieciutkie, wilgotne a jakie pyszne .. ajjj ![]()
Rodzince strasznie smakowało ;D ! a takie miałam obawy .. hehe
ahh no i jeszcze ten zapach taki jogurtowy .. yummy ! [;
nastepnym razem zrobie z jogurtem w innym smaku.
Holly jeszcze raz dzięki za sietny przepis !!
Pozdorwienia :*
Lasagne robiłam już cztery razy, wychodzi po prostu przepyszne
Wcześniej napisałam swój komentarz, ale teraz dodam swoje spotrzeżenia. Makaron trochę gotuję, żeby był miękki. Aby konstrukcja się nie rozpadła proponuję zrobić gęsty sos do mięsa, ja dodaję mniej wody niż jest podane na torebce. Jednego razu dodałam sporo pieczarek i wyszło jeszcze lepsze. Innym razem zrobiłam
z groszkiem, też było dobre, ale cała rodzinka stwierdziła, że jednak lepsze bez groszku. Dodaję też duuuużo żółtego sera, więcej niż 30 dkg. Gratuluję przepisu
Chyba jednak zrobiłaś coś nie tak, albo wina leży w składnikach, bowiem placek ten piekę, latem zwłaszcza, bardzo często i nigdy jeszcze nie miałam zakalca, nie mówiąc już o tym, żeby ciasto się zważyło ?!. Powiem więcej, mam koleżankę, która nie jest specjalistką w pieczeniu i ten zawsze jej wychodzi, nawet lepszy niż mnie.
Zresztą parę osób wpisało już komentarze i nikt nie pisał aby mu się ciasto zważyło.
Są po prostu PYSZNE!!! a do tego łatwo i szybko się robi.
Bardzo ciekawy jest ten przepis. Używałam majonezu do ciasta ucieranego lecz nigdy do kruchego. Mam ochotę wypróbować lecz nie wiem jakiej wielkości ma być "mały" majonez. Z uwagi na różnych producentów są słoiczki z różną pojemnością ale i zawartością. Może masz jakieś sugestie co do majonezu, to proszę o odpowiedź.
Ja zrobię jutro na kolacyjkę,powiem wam jak wszystkim smakowało
ależ jestem zła!!!Dlaczego dopiero teraz znalazłam ten przepis,jak nie ma świeżych jagóg????
No ale nic to,dodałam do ulubionych-przepis poczeka na swoją kolej.
Uwielbiam naleśniki z serem pasjami i dlatego wypróbuje ten przepis.Zapowiada się pyszniutka wyżerka!!!
Sabio piekłam w zwykłej keksówce wymiary to 35x12.
Ilko, w jak dużej blaszce piekłaś to ciasto?? Mam ochotę je zrobić na sobotę ale lubię wiedzieć do jakiej blaszki wkładać ciasto. Pozdrawiam cieplutko :)))
Coz, nie polecam tego przepisu. Ciasto sie pieknie co prawda wyrobilo, ale juz podczas kladzenia na blaszke, zwazylo sie i upiekl sie zalosny zakalec :( Oczywiscie nie robilam, nic, zeby sie przyczynic do takiego efektu - skladniki mialy te sama temperature, pieklam tak, jak zaleca autorka, nie otwieralam drzwiczek podczas pieczenia itp.
Agnieszko Szylar! Tak można dać do tego ciasta wiśnie drylowane, raz tak zrobiłam, odsączyłam, napiłam je wodką, znowu dobrze odsączyłam i było niezłe, chociaż bardziej mi smakuje ze śliwkami bo je uwielbiam.Mogą to być też wiśnie dobrze odsączone z nalewki.Pozdrawiam!