Koleżanko Bogdziu ! Aleś poszła w makowce ... czyżbyś była plantatorką maku niebieskiego ? , oczywiście zakontraktowanego
. Teraz merytorycznie ... piękny , apetyczny makowczyk , jak każde ciacho u Ciebie .. :))
mam pytanie do autorki lub osób które piekły to ciasto czy masę makową należy wylać na ciasto ciepłą czy dopiero po ostudzeniu Monika
Mam nadzieję, że ciasto posmakuje:) Czekam na relacje z wrażeń smakowych:) Wesołych Świąt!
Ja postanowiłam zrobić w ten sposób karkówkę, próbował ktoś? Strasznie jestem ciekawa co z tego wyjdzie, właśnie jestem na etapie wymiany soli na zioła :)
Jestem przekonany że roladki z łososiem zamiast szynki konserwowej będą super, galaretę myślę ze należałoby doprawić pikantniej. Tak jak gabigold czekam na informację jak wyszły i jak smakują, pozdrawiam.
Robiłaś może z tego ciasta roladę? Nada się?
Ullko ! Prawda ,że ciasto jak marzenie plastyczne i bezproblemowo wałkuje się i z pieczeniem jak dojdzie się do wprawy jest też szybciutko .. Krówki raczej kruche '' tak stało w kajecie '' . Pozdrawiam
Praktyka czyni nas Mistrzami :)). Zdecydowanie następnym razem susz w pokojowej tem. w przewiewnym miejscu. Ale najwazniejsze,ze smakuje.
Piernik fantastyczny. Pulchny, miękki i smakowity. Piekłam go z dziećmi w szkole. Wyszły 4 sztuki. Każda inna, ponieważ dzieci robiły je w 4 grupach, a dzieci jak to dzieci, a to mniej mąki dały, a to więcej orzechów, ale efekt końcowy i tak fantastyczny. Dzisiaj na szkolnej wigilii było wielkie próbowanie. Zachwytom nie było końca. Dodam tylko, że przełożone zostały powidłami, masą orzechową oraz masą grysikową alidab, a polane zostały polewą czekoladową również alidab. Bardzo pięknie dziękuję w imieniu swoim oraz "moich " dzieci za ten cudowny przepis.
mój schab wisiał od 12 do 17 bm. przy grzejniku , próbowanie już się odbyło - dobre choć skorupka trochę twarda ( ale nie szkodzi) następnym razem chyba będę suszyć przy chłodniejszym grzejniku. Obecnie jest zamrożona, planowałam połowę sparzyć ale boję się że skorupka zrobi się bardzo twarda.
Pierwszy raz pokusiłam się na ten makowiec i nie żałuję, świetnie się go robi, a i w smaku jest pyszny. Zrobiłam z podwójnej porcji i musiałam poczekać ponad pół godziny na wypłynięcia ciasta. Dziękuję za przepis, pozdrawiam i życzę samych dobroci świątecznych
.
Moniko ! ot , polałaś miodzio na serce tylko wstrzymaj się z opinią do konsumpcji
. Jestem jednak nieskromnie przekonana : musi smakować a śledziki za parę dni dojdą do aksamitno - ziołowego samki .. ))
Połowa pracy zrobiona- placki upieczone,zawinięte szczelnie czekają na przełożenie masą. Ciasto fajnie się zagniotło,sprawnie poszło też pieczenie.1 porcja ciasta ważyła 30dkg. Blaszki nie pożyczałam, bo i tak sprytnie się szybko upiekły. Teraz jeszcze krówki muszę dorwać, czy kruche muszą być koniecznie,nie wiem czy takie znajdę.? pozdrawiam.
właśnie zrobiłam hm.. wyglądaja smacznie pewnie będą pysznę wyciągnę na wigilję
pozdrawiam