faktycznie bardzo szybkie i proste ciasto. Bardzo dobre, ale dla mnie bez rewelacji bo gustuję raczej we wszystkim co jest z czekoladą :) Pozdrawiam i na pewno każdemu wyjdzie to ciacho ;)
Kochane pomóżcie, upiekłam tydzień temu w piatek ten pierniczek i dzisiaj patrze - jest dalej TWARDY- co zrobiłam źle, gdzie miałam go po upieczeniu trzymać aby zmiękł. Dodam że zawinęłam go w śćiereczke i trzymałam w spiżarce. POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!
Może ja wytłumacze ci to jeszcze raz. Po odcięciu prostokątu powstaje nam trójkąt równoramienny. Wierzchołek tego trójkąta układasz w prawą stronę. Następnie dolne ramię zaginasz do wierzchołka trójkąta, by po tej czynności ponownie odgiąć je do podstawy. Kiedy będziesz robiła druga stronę gwiazdy trzeba postąpić odwrotnie, czyli wierzchołek trójkąta ułożyć w lewą stronę. Na zdjęciach jest to bardzo dokładnie pokazane. Mam nadzieję, że teraz sobie poradzisz. Pozdrawiam serdecznie-Kasia
A ja wiedzialam ze por moze byc tak pyszny!!!!
zrobiłam i zmakował, z chęcią bym zjadła jeszcze tylko jest troche roboty przy nim, a ja z natury troche leniwa jestem ;)
Wziełam się dziś za suszenie plastrów pomarańczy i chciała bym wiedzieć ile to mniej więcej trwa. Piekarnik na 80 st i termoobieg i już 1,5 g siedzą plasterki, raz przewrócone, i wcale nie widać żeby wysychały. Kochane żarłoczki jak długo trwa wysuszenie tego wspaniałego pachnidła?
Nie wiedzialam ze pora moze byc taka pyszna,a mieso zniklo cale do obiadu. Nastepnym razem sprobuje z ziemniaczkami pod mieskiem.
gwiazdkę już zrobiłam...czas wypróbować resztę wzorów.....Bardzo dokładnie wytłumaczone co i jak składać. Dziękuję Ci Basiu!!!!! Rodzinka na pewno będzie mile zaskoczona
Właśnie idę robić ten torcik..Myślę że jest wart kilku godzin roboty ;) Mam dylemat, bo kupiłam i zwykłe mleko i kakaowe, ale chyba zaufam kobiecemu wyczuciu smaku i zrobię z kakaowego ;) Dziękuję za błyskawiczną opdowiedź! Potem opowiem jak wyszło
Upiekłam dziś 5 bułeczek z 1/4 porcji. Do środka dałam dżem truskawkowy. Bułeczki genialne!
Ewelina, już tłumaczę - tak, puszka ma być zamknięta. Tak, jak ją kupujesz, tak wkładasz do wody - możesz zdjąć oczywiście papier, bo potem się rozłazi :) i bez sensu pływa w wodzie.
Co do tradycyjnego mleka skondensowanego... Raz przygotowywałam tort ze zwykłym skondensowanym. Wylałam pół puszki do rondelka, postawiłam na gazie i gotowałam, ciągle mieszając (wtedy nie można już odejść od kuchenki, bo może się przypalić). Kiedy już będzie gotowe (kiedy się zagęści - nie musi to być brązowy karmel, tylko po prostu bardzo gęste mleko) dodaję 1/2 tabliczki gorzkiej czekolady i już zdjęte z gazu mieszam do rozpuszczenia czekolady.
Smak i konsystencja jest nieco inna niż mleka kakaowego - wg mnie smaczniejsze jest z mlekiem kakaowym - mój mąż za to upiera się przy tradycyjnym :) że bardziej pycha.
Anay proszę wytłumacz mi jak z tym mlekiem? Mam włożyć zamkniętą puszkę do wody i gotować?
A jeśli użyje zwykłego mleka skondensowanego (nie czekoladowego) to jak je wymieszać z rozpuszczoną czekoladą? Już po ugotowaniu? help
Moja rodzinka rez nie wyobraza sobie wigilii bez kiszonego barszczu
Dzięki piszczałko za nowy sposób na tę sałatkę, szkoda że nie wstawiłaś fotki, Muszę i ja spróbować kiedyś tej wersji, Pozdrówka:)