Przepis rewelka.Przy drugim podejściu trochę go zmieniła, bo dodałam trochę więcej cuktu i zamiast syropu dałam Monte orzecchowe i wyszło wyśmienite. Moja roczna córcia zajadała się nimi cały dzień
Sałatka rewelacyjna
Mała modyfikacja: ser ścieram na tarce, a kukurydzę zastępuję brzoskwinią (puszka). PYCHOTA
Kotlinko chlebek przepyszny,pieknie wyrósł .Keksówki posmarowałam margaryną i posypałam maka,chlebki pieknie wyszły.
Dziekuje za przepis , napewno będę piekła z tego przepisu.Pozdrawiam
Beatko,dzwoniłam do babci z zapytaniem o tą żelatynę:)babcia powiedziała że odkąd używa żelatyny,zawsze moment ją gotuje,bo właśnie tak było w dawnych przepisach,a teraz robi to z przyzwyczajenia.Galareta się ścina zawsze,Ty masz rację Beatko ,kiedyś żelatynę gotowano,więc teraz wiem po kim to mam,jak ktoś się boi że mu się nie zetnie:)niech nie gotuje,tylko rozpuszcza,myślę że już sobie wszystko wyjaśniliśmy,bardzo Ci dziękuje za cenną informację.Glumando,Tobie też dziękuję,mrozimy nadmiar nóżek i zawsze też mama jak wrzuca zamrożoną do garnka ,to wszystko gotuje i nalewa do salaterki od nowa.Jak ktoś ma ochotę dyskutować o tym czy żelatynę gotujemy czy nie ,zapraszam do otwarcia wątku.Pozdrowionka dla wszystkich
Nic nie smażymy. Pieczarki i śledzie są surowe. Później przecież parzymy
Już dopisałam w przepisie, przepraszam za niedopatrzenie :)
właśnie upiekłam to ciacho wygląda super i jeszcze lepiej smakuje dzięki za przepis pozdrowienia dla autorki
Kiedy się ma na to czas i ochotę. Jednak, jeśli używa się lukru na bazie białka, proponuję kilka dni przed zjedzeniem.
Nie wiem czy do mnie to pytanie, ale odpowiem. Wiem mniej wiecej ilu litrowy jest moj garnek, np: 2l (wywaru prawie pelno) to daje 4p.zelatyny.Moja zelatyna 1p. ( 9g) na 0,5l. wody/wywaru., latem mozna dac troche wiecej.
robię własnie według tego przepisu karczek ,czy smaczny dowiem się za parę dni .Napisze napewno .
właśnie upiekłam to ciacho wygląda super i jeszcze lepiej smakuje dzięki za przepis pozdrowienia dla autorki