Robie podobnie, moja mama tak robila tylko ze walek jest grupszy i kroje krazki i je walkuje ,mysle ze takie pierogi sie robi znaczniej szybciej niz szklanka.Polecam
Tak, potem mają taki fajny smak.
Dankarz,ja wiem że żelatyny się nie gotuje,tak napisane jest na opakowaniu,tylko proszę wytłumacz mi w takim razie,jaka jest różnica czy gotujemy żelatynę czy nie? skoro się pięknie i tak zsiada:) powiem dlaczego gotuję,bo żelatyna rozpuszczona w rosole lub innym gorącym płynie, ma dziwny zapach,więc wolę ją zagotować,nie gotuje jej pół godziny,tylko moment:)Widziałam też jak się klaruje galaretę białkiem,uważam jednak że robi się to tylko kiedy galareta jest mętna,wstawie dla przykładu zdjęcie mojego karpia z zeszłego roku.
Tak wyglądał mój karp,galareta wyglądała brzydko( zaznaczam że żadne klarowanie jej nie pomogło)ale w smaku była dobra,dlatego w tym roku już nie zrobie tego błędu co w zeszłym,a tak wczorajsze pulpety rybne ,bez klarowania.
Bardzo dziękuję. Wigilijny stół to na prawdę wielkie wyróżnienie! Cieszę się, że posmakowały. Życzę zdrowych i radosnych Świąt.
Kardamonie trochę się czepiasz ale w dwóch punktach na pewno masz rację - galaretę się klaruje i nie gotuje się żelatyny.
Sorry,zapomniałam o śmietanie,też zaraz upiekę z orzechami i rodzynkami:)Już poprawione.
A kiedy dodaje sie śmietanę ?
Bardzo mnie ucieszył Twój przepis! Mam foremki, ale zawieruszyłam gdzieś kartkę z przepisem (pamiętam, że takie orzeszki są pyszne).Teraz nie zgubię, bo jest w ulubionych.
musiałam dzisiaj upiec placek drożdżowy (Malućki sobie zarzyczył) a nie miałam za dużo czasu. I ten przepis był jak znalazł, idealny. Wyszedł wyśmienity placek drożdżowy z jabłkiem i suszonymi morelami.
mimo że dzisiaj 13. mnie pierniczki wyszły fantastycznie, dziękuje za przepis:) pachnie w całym domu cudownie:) Wesołych Świąt!!:)
cudne!!