Zapomniałam wspomnieć że gotowałam bez kminku, bo nie używam go swojej kuchni, odraza z dzieciństwa
Dziś na obiad był pyszny kapuśniaczek, zjedliśmy po 2 talerze i teraz brzuszki zadowolone i objedzone. Pozdrówka dla rodzinki niebieskiej różyczki
Dziś wypróbowałam.Bardzo pyszny.Powideł dałam na oko, może coś ok.250ml.Bardzo polecam.Jak zostanie nim mąż wróci z pracy to dam zdjęcie(bo zrobiłam z połowy porcji na próbę), napewno będzie powtórka
Paola_r mozesz spokojnie uzywac octu 10 % , dodaj mniej cukru. Przepis jakos sie znowu znalazl:)) Pozdrawiam jeszcze cieplej:)
ina73 spokojnie mozesz uzyc marcepan kupny ale dobrej marki!
tuniu ja robie to ciasto na zwyklej, plaskiej blaszce takiej jak na placki. Nie walkowalabym na szerokosc blaszki bo bedzie i tak roslo. Ja formuje na papierze do pieczenia i z nim przenosze na blache. Jak by to powiedziec- tak jakbym robila chleb czy tez chalke - to znaczy nie kieruje sie wielkoscia blachy bo Christstolen pieke niczym bochenek, troszke sie rozjedzie wiadomo ale nie za bardzo zawsze zachowujwe forme gdyz to ciasto jest ciezkie wiec nie rozlewa sie zbytnio rosnac. jesli masz obawy mozesz upiec w keksowce ale ja wole na blasze ma wtedy fajna rumiana powierzchnie i wydaje mi sie ze jest lepsze. Pozdrawiam!
Bardzo apetyczne danko do ziemniaczków :) dam znać jak nam smakowało.
Pomyliła się tylko,napisała kalafior:)
dziś planuję ją zrobić na mamy imieniny:)
gotuje do niej ryż jak ktoś wyżej polecił;)
ojej w życiu nie jadłam pyszniejszego ciasta...
i to we własnym wykonaniu... dziekuje za przepis jest rewelacyjny a browni na dobre zagości w moim menu... Mąz jest tym faktem zachwycony... he he
chyba w tym makaronie z brokułami brakuje brokułów....
swietny przepis:) pozdrawiam:)
Moze odpowiem za autorke (mam nadzieje, ze sie nie pogniewa). Ashanti831 owy budyn to masa, ktora przyrzadza sie poprzez ugotowanie mleka z cukrem i dodaniu zmiksowanych zoltek z cukrem i makami (na gotujace sie mleko wlewasz malym strumyczkiem zmiksowane skladniki i mieszasz do uzyskania konsystencji budyniu), potem czekasz az sie ostudzi i ucierasz z maslem (miekkim).
Madzia,dasz więcej kakao i kilka kropel olejku arakowego i masz krem czekoladowy.Pozdrówka!